| Jesteś tutaj |
informacja:
Pożary niszczą obserwatoria
|
kategoria:
klimat
|
autor:
Janusz Kuk
|
z dnia:
22-01-2003
|
|
| Szukacz |
|
|
|
|
Pożary niszczą obserwatoria
|
Potężne pożary, pustoszące Australię w okolicach Canberry, sieją zniszczenie wśród ważnych obserwatoriów astronomicznych półkuli południowej.
|
|
Anteny Deep Space Network w pobliżu Canberry: na pierwszym planie radioteleskop o średnicy 70 m, w tle anteny o średnicy 34 m. Fot. JPL.
|
|
Zagrożona - i to zarówno przez ogień, jak i porywiste wiatry, towarzyszące burzom ogniowym - jest stacja Deep Space Network (dosł. Sieci głębokiego kosmosu) - jedno z trzech obserwatoriów NASA, służących do śledzenia sond kosmicznych penetrujących Układ Słoneczny. Stacja australijska znajduje się 40 km od stolicy Australii, Canaberry, i ma m.in. największą sterowalną antenę na półkuli południowej: radioteleskop o średnicy 70 m. Stacja w pobliżu Canberry ma odegrać ważną rolę podczas lądowania na Marsie w styczniu 2004 r. automatycznych sond nowej generacji. Dwie pozostałe stacje Deep Space Network znajdują się na półkuli północnej: w Goldstone w Kalifornii i niedaleko Madrytu w Hiszpanii.
|
|
Teleskop o średnicy 127 cm z Obserwatorium Mount Stromolo w Australii. Fot. LLNL/ANU.
|
|
Inne australijskie obserwatorium - najstarsze w tym kraju - zostało już całkowicie zniszczone przez pożar. W Obserwatorium Mount Stromolo ogień strawił trzy duże teleskopy, o średnicy 188, 127 i 66 cm, jak również spektroskop konstruowany dla ośmiometrowego olbrzyma Gemini North. Spektroskop ów kosztował kilka milionów dolarów.
|
|
|