Kultura Antyczna
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Kultura antyczna > Eseje > Demokracja ateńska i jej wielki prześmiewca  




Demokracja ateńska i jej wielki prześmiewca
Janina ŁAWIŃSKA-TYSZKOWSKA

[1]  [2]  [3]  [4] 
Komedie Arystofanesa przenoszą nas w świat odległy o prawie dwa i pół tysiąclecia. Czy jednak jest to świat aż tak odmienny od współczesności, byśmy nie mogli zrozumieć problemów, z którymi borykali się mieszkańcy Aten w V wieku p.n.e.? Czy widzowie w teatrze Dionizosa różnili się od nas aż tak bardzo? Niektóre dowcipy Arystofanesa dotyczące spraw wówczas w Atenach aktualnych wyglądają jak żywcem wzięte z naszego, współczesnego kabaretu politycznego. Charakter ludzki na tyle się przecież nie zmienił. Mamy oczywiście lepiej rozwiniętą technikę, środki przekazu, jest nas o wiele więcej, ale wewnątrz jesteśmy podobni.

Współczesnemu czytelnikowi jest jednak potrzebne pewne wprowadzenie w te odległe czasy.

Ateny - ojczyzna komedii

Czas działalności Arystofanesa to schyłek okresu zwanego klasycznym, okresu rozkwitu demokracji w Atenach, ich "złotego wieku". Rozpoczął się on już w latach trzydziestych VI w. p.n.e., za tyranii Pizystrata (był to krótki okres przerwy w ustroju zasadniczo demokratycznym; tyrania, czyli jedynowładztwo, nie miała pierwotnie znaczenia negatywnego), który rozpoczął budowę wielkich gmachów użyteczności publicznej i świątyń, dbał też o rozwój instytucji kulturalnych wszelkiego typu. Właśnie Pizystrat ustanowił obchodzone na wiosnę Wielkie i Małe Dionizje, święta związane z kultem boga Dionizosa, patrona nie tylko wina, ale i płodności, wiosennego odrodzenia życia. Podczas uroczystości obok chóralnych pieśni na cześć bóstwa, zwanych dytyrambami, zaczęto wystawiać nowy rodzaj sztuki - tragedie. Pierwszą miał stworzyć Tespis w roku 535/534 p.n.e. Prawie 50 lat później powstała pierwsza komedia, wystawiona w 486 r. przez Chionidesa. Spośród ponad 50 twórców tego pierwszego okresu komedii (zwanej komedią starą), których imiona znamy, zachowały się w całości wyłącznie sztuki najmłodszego z nich, Arystofanesa, i to nie wszystkie - zaledwie około 1/4.

Okres, kiedy tworzy Arystofanes, to czasy niespokojne. Wojna z Persami zakończyła się w roku 479 zwycięstwami pod Salaminą, Platejami i u przylądka Mykale. Sukces osiągnięto dzięki zjednoczeniu wszystkich drobnych państewek greckich (pólejs, tj. miasta-państwa) pod przywództwem Aten. Po wojnie zaczął jednak narastać antagonizm pomiędzy Atenami a Spartą, lądową potęgą militarną, słabszą jednak od Aten na morzu. Oba centra miały swych sprzymierzeńców rozrzuconych po całym świecie śródziemnomorskim: od Wielkiej Grecji na południu Półwyspu Apenińskiego i Sycylii, przez wyspy Morza Śródziemnego, po wybrzeża Azji Mniejszej i kolonie na północy Afryki. Rywalizacja doprowadziła do wojny, zwanej peloponeską, która rozpoczęła się w roku 431, trwała prawie 30 lat i zakończyła się klęską Aten w 404 r. Po przegranej Ateny nigdy się już nie podniosły i nie wróciły do dawnej politycznej potęgi, pozostały jednak jeszcze przez długie lata centrum naukowym, siedzibą szkół filozoficznych, a więc czymś w rodzaju miasta uniwersyteckiego.

Wróćmy jednak do czasów wcześniejszych i do wolnych jeszcze, demokratycznych Aten. Po wojnach perskich Ateny wraz z wielką ilością sprzymierzonych wysp i państw nadbrzeżnych tworzą związek dający panowanie na morzu. Rządy w mieście sprawował nominalnie lud (démos), czyli Zgromadzenie Ludowe złożone z dorosłych mężczyzn-obywateli (można je porównać z naszym sejmem, tyle tylko, że ze względu na znacznie mniejszą liczbę obywateli w Zgromadzeniu mogli uczestniczyć wszyscy). Organem wykonawczym była Rada Pięciuset, która dzieliła się na 10 prytanii; prytani wymieniali się co miesiąc. Zgromadzenie Ludowe wybierało co roku przywódców - głównych wodzów (strategów), którzy w rzeczywistości rządzili państwem. Wybór mógł być powtórzony nieograniczoną ilość razy, jednak Ateńczycy z obawy przed powrotem tyranii starali się nie powierzać władzy na zbyt wiele kadencji, zwłaszcza takim ludziom, którzy cieszyli się dużym prestiżem w mieście. Wyjątkowo długo piastował to stanowisko Perykles - od lat sześćdziesiątych V w. do 429 r., drugiego roku wojny peloponeskiej, kiedy zmarł na szalejącą wówczas w Atenach zarazę. Perykles był dobroczyńcą Aten, zwłaszcza w zakresie ich rozwoju kulturalnego. Po jego śmierci do rządów dochodzi coraz bardziej radykalna demokracja, przeciwna polityczno-ustrojowym tendencjom spartańskim.

Ateny starały się za wszelką cenę zwyciężyć w walce o hegemonię w Grecji i nie dopuszczały do żadnych pertraktacji pokojowych. Na stanowisko stratega wybierano ludzi niskiego pochodzenia, kupców i rzemieślników, niekoniecznie uczciwych, za to zręcznych demagogów. Takim był garbarz Kleon, strateg w latach 427-422 p.n.e. Wojnie sprzeciwiała się arystokracja ateńska, której poglądy ustrojowe bliższe były Sparcie. Chłopi attyccy, wypędzeni przez działania zbrojne ze swych gospodarstw i zmuszeni do wegetowania w mieście lub w obrębie tzw. Długich Murów łączących Ateny z Pireusem, przechylali się na stronę arystokracji, jakkolwiek z nieco innych powodów. Wojna toczyła się przeważnie na terenach dalekich od zwaśnionych stolic, zdarzały się krótkotrwałe przerwy. W roku 421 zawarto rozejm, zwany pokojem Nikiasa, od imienia jednego z wodzów ateńskich, który doń doprowadził. Pokój ten (a z niego właśnie cieszy się Arystofanes w komedii Pokój) miał trwać lat 50, przetrwał jednak tylko 6. W roku 415 Ateny wysłały wielką wyprawę na sycylijskie Syrakuzy, jednak w 413 r. ekspedycja poniosła sromotną klęskę, a jej wódz, Alkibiades, uciekł do Sparty. Ateny utraciły wówczas około 200 okrętów i 40 000 żołnierzy, w tym 4 000 ciężkozbrojnych hoplitów - trzon armii.

To już był zaczątek klęski. W tymże roku wtargnął do Attyki król spartański, Agis. Sparcie udzielała też pomocy Persja, największe w owych czasach i najbogatsze mocarstwo (Ateny zresztą również ubiegały się o jej pomoc - mowa o tym w Acharnejczykach - lecz bez skutku). W miarę słabnięcia Aten coraz więcej państw sprzymierzonych, wyzyskiwanych i gnębionych przez swego hegemona, przechodziło na stronę Sparty. Zbiegło też z Aten około 20 000 niewolników. Najeźdźcy spartańscy systematycznie niszczyli uprawy rolne w Attyce. Z każdym rokiem wojny sytuacja w Atenach stawała się coraz gorsza. Ostatnie zwycięstwo to bitwa morska przy wyspach Arginuzach w 406 r., kiedy z braku wolnych marynarzy powołano do służby na okrętach ochotników ze stanu niewolniczego, w zamian obdarzając ich wolnością i obywatelstwem (wzmianka o tym znajduje się w Żabach; niewolnik Dionizosa, Ksantiasz, nie zgłosił się do tej służby z tchórzostwa). Sparta wystąpiła z propozycją zawarcia pokoju, jednak Zgromadzenie Ludowe za sprawą demagogicznych przywódców odrzuciło ją. Skazano na śmierć ośmiu spośród dziesięciu zwycięskich dowódców floty spod Arginuz za to, że nie zebrali z morza rozbitków (czego nie mogli uczynić z powodu szalejącej burzy). Wyrok wykonano na sześciu, dwom udało się zbiec. Pozbawiona doświadczonych dowódców flota, bardzo już zresztą zubożona, poniosła decydującą o losach wojny klęskę pod Ajgospotamoj, a Ateny w 404 r. poddały się. W roku 405, roku wystawienia Żab, sytuacja jest już właściwie beznadziejna: po kapitulacji zburzono mury miasta, na Akropolu stanął spartański garnizon, a rządy (pod patronatem Sparty) objęło tzw. Trzydziestu Tyranów, ateńskich oligarchów z arystokracji. Był to - trwający około roku - okres krwawych represji, terroru, egzekucji, konfiskat majątków. W 403 r. przywrócono demokrację. Sparta w międzyczasie wplątała się w spory ze swymi dotychczasowymi sojusznikami, z których część przeszła na stronę Aten (miała w tym wszystkim udział i Persja, prowadząca własną politykę, zwaśniająca i godząca dla własnych celów greckie miasta za pomocą środków głównie finansowych). W roku 394 wybuchła nowa wojna ze Spartą, zwana wojną koryncką, trwająca aż do 386 r., zakończona korzystnym dla Sparty "pokojem królewskim", narzuconym przez perskiego króla, Artakserksesa. Na okres owej drugiej wojny przypada schyłek twórczości Arystofanesa i dwie ostatnie z zachowanych sztuk.

[1]  [2]  [3]  [4] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach