Kultura Antyczna
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Kultura antyczna > Eseje > Hezjod - chłopski filozof  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9] 
Tym niemniej z całym naciskiem podkreślić należy, że Prace i dni to dzieło oryginalne, indywidualne i twórcze, a jego autor to wyraźna i charakterystyczna osobowość krocząca własnymi drogami przez gąszcz tradycyjnych treści. Widoczne jest to przede wszystkim w kompozycji dzieła, na nasz dzisiejszy gust jakby niekonsekwentnej i powikłanej, dalekiej na przykład od artystycznego kształtu poematów Homerowych, a jednak - gdy się w utwór wgłębić - uwarunkowanej swoistą logiką i ciągłością.

Tytuł Prace i dni odpowiada ściślej tylko drugiej części poematu, pierwsza zawiera treści inne, a ważkie, ogarniające horyzont dużo szerszy niż praktyczne zainteresowania pracującego na roli chłopa. Pierwsza część przybliża utwór w pewnym sensie do Narodzin bogów i wyznacza główne nurty filozofii Hezjoda. Przyjrzyjmy się temu, co stanowi czynnik łączący poszczególne części poematu, jednoczący. Utwór adresowany jest do brata Hezjoda, Persesa, z powodu nie całkiem dla nas w szczegółach jasnego sporu o schedę po ojcu, w którym to sporze Hezjod został przez brata i rozstrzygających sprawę przekupnych sędziów-basileusów skrzywdzony. Jest to więc z jednej strony dokument własnej krzywdy, z drugiej dobitne wezwanie Persesa, by miast zagarniania nieprawnie mienia zabrał się do "uczciwej pracy", a to uczciwe zajęcie rolnika (a także, choć w mniejszym wymiarze i mniej zalecane zajęcie kupca-żeglarza) przedstawia poeta szczegółowo, roztaczając przed bratem - i oczywiście przed odbiorcami swej poezji - plastyczny obraz chłopskiego bytowania, pracy, ale i odpoczynku, czynności gospodarskich, ale i wiary, i przesądów. Tu jedno wynika z drugiego, choć nie tak precyzyjnie, jak zwykliśmy obserwować w dziełach późniejszych.

Spróbujmy teraz, bodaj w krótkim zarysie, przypatrzeć się tej kompozycji, nie stroniąc przy tym od marginalnych lecz nie mniej istotnych uwag.

Uświęconym obyczajem zaczyna poeta od inwokacji do Muz, tych samych, które wzywał w Narodzinach bogów, i pochwały Dzeusa, tego samego, który był owego poematu właściwym bohaterem, a który tutaj przybiera wymiar jeszcze większy, bo jest nie tylko potężny, ale jest potęgą moralną, przedstawicielem najwyższego Prawa. Dzeus Hezjoda jest na pewno głębiej pojmowany niż Dzeus Homera. Idzie o Prawość i Prawo. Zaraz też podaje Hezjod imię adresata swoich nauk o prawości - Persesa. Wyraźnym nawiązaniem do Narodzin bogów jest wprowadzenie jakby poprawki-uściślenia do tamtego poematu. Tam mówił o jednej Erydzie (Waśni czy też Sporze), tutaj rozróżnia dwie, rządzące odmiennym ludzkim postępowaniem: jedną chwalebną, drugą godną potępienia; pierwsza to przemoc, druga - rywalizacja. Jesteśmy zatem w kręgu spraw najważniejszych, pryncypiów postępowania usankcjonowanych autorytetem religii i ilustrowanych przykładami z życia ludzi i społeczności, no i sprawy Hezjod contra Perses, a wszystko to niejako zmieszane i wzajemnie zależne. Następują rozważania o początkach nieszczęść ludzkości w opowieści o podstępie Prometeusza i karze Dzeusa - stworzeniu kobiety, Pandory, tej Ewy Grecji, "zła ukochanego" przez ludzi. To wyraźny akcent mizoginizmu, częstego w dawnej poezji Hellady, ale obcego Homerowi. Zaraz potem historia inna, o ciągłym pogarszaniu się kondycji ludzkości, w micie o pięciu wiekach, wywodzącym się chyba z Bliskiego Wschodu, ale zmodyfikowanym i uzupełnionym przez poetę dodatkiem pokolenia herosów, i katastroficzna zapowiedź dalszego znieprawienia ludzi, kiedy świat opuszczą Wstyd i Sumienie. Tu nagły zwrot do "sprawy Persesa" adresowany już do sędziów, którym Hezjod opowie pierwszą znaną nam z literatury greckiej bajkę o sokole i słowiku, chciałoby się rzec: o władzy i poecie, z gorzkim realistycznym wydźwiękiem, i zaraz skierowana ponownie do Persesa pochwała Prawa i nagana hybris-Pychy, okraszona obrazami boskich nagród i kar dla społeczności, które służą pierwszemu lub drugiej. Prawo, Prawo i jeszcze raz Prawo - wydaje się głosić Hezjod, przechodząc już do postępowania jednostki, zaleceń pracy i szczegółowych wskazówek, jak winien się człowiek wywiązywać ze swych obowiązków wobec bogów i ludzi i co go za to czeka - znów praca, praca i praca!

Jak ta praca czy też prace mają wyglądać, szczegółowo a nawet drobiazgowo radzi Hezjod dalej, rozwijając w drugiej części poematu, odpowiadającej jego tytułowi, kalendarz prac polowych i domowych rolnika. Pory prac wyznaczają zjawiska na niebie, słońce, wschody i zachody gwiazd oraz obserwacje z życia przyrody, zachowanie zwierząt, deszcze i upały, mrozy i wiatry. Na tak nakreślonym tle doświadczony gospodarz wyznacza prace w polu i w domu, okraszając to radami co do ich wykonywania, rysując przy tym mimochodem dla nas żywot przykładnego rolnika i jego gospodarowanie. W prostym i rzeczowym wykazie wiejskich zatrudnień znalazło się też miejsce na wyśmienite obrazy przyrody: srogiej uciążliwej zimy i skwarnego lata z uroczym odpoczynkiem po pracy w sielskim krajobrazie, swoistego "śniadania na trawie" sprzed dwudziestu kilku wieków.

Jako alternatywę zajęć na roli poświęci też poeta serię rad dla człowieka, który zechce czerpać zyski z handlowej żeglugi, rad "z drugiej ręki", bo sam przyznaje, że jedno tylko i krótkie miał doświadczenie z morzem. Całość ujętą w szeregi zaleceń praktycznych, przetykaną często gnomami-sentencjami, powiązaną łańcuchem wolnych okazyjnych skojarzeń, przenika jednak wyraźnie idea części pierwszej utworu, zalecenie naczelne: rzetelna praca, praca i prawość. Dochodzą do tego rady życiowe nie związane bezpośrednio z trudem rolnika, mówiące o zakładaniu rodziny, stosunkach z sąsiadami, wielokrotne nawoływanie do pobożności, a i tradycyjne zalecenia o charakterze magicznym, dotyczące takich nawet spraw, jak czynności fizjologiczne.

Do sfery absolutnie już magicznej zaliczyć trzeba końcową część poematu - "Dni": wykaz dni szczęśliwych i feralnych oraz czynności, jakie w ciągu ich trwania należy podejmować lub jakich trzeba unikać. Ta część dla Czytelnika dzisiejszego jest chyba najbardziej "egzotyczna", dla Greka czasów Hezjodowych, a i późniejszych była na pewno istotna. Zamyka całość jak klamra znamienne przesłanie końcowe:

Dzień raz bywa macochą, a innym znów razem matką.
Szczęsny i błogosławiony jest ten, co wiedząc to wszystko,
trudzi się w pracy, niewinny jest bogom nieśmiertelnym,
zważa na ptaki wróżebne, unika wszelkiej przesady.

O "wielkim głupcu Persesie", wymienionym po raz ostatni przy radach dotyczących żeglugi, poeta przy końcu poematu jakby zapomniał; mogą go tylko przypominać aż do końca podawane w drugiej osobie rady i zalecenia. Dzeus, tak eksponowany od początku, obecny jest w tekście Prac i dni niemal do końca, ostatni raz jako ten, który "dał nam dni" (w. 767 i 769).

Kiedy się wczytać w ten tak z pozoru niepoetyczny poemat, ulega się coraz bardziej jego jedynemu w swoim rodzaju naiwnemu urokowi. Wyraźnie słyszymy, jak przemawia - bardzo szczerze - człowiek uczciwy, rozważny, głoszący prawdy, w które głęboko wierzy, naznaczony ciężkim losem i trudem, pragnący przekazać własny wizerunek rządzonego przez bogów, a dla ludzi i ludzkiej pracy przeznaczonego świata. Twórca Prac i dni wykształcony jest w tej samej sztuce poetyckiej i używa tego samego języka i wiersza, co Homer, lecz jakże jest różny od tamtego piewcy dworskiego i śpiewaka herosów i ich bohaterskich spraw. Ci dwaj poeci stanowią dwa bieguny najstarszej greckiej epopei.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8]  [9] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach