Kultura Antyczna
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Kultura antyczna > Eseje > Iliada - pieśń o gniewie  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8] 
Zwróćmy jednak uwagę na kilka innych znamiennych rysów Homerowej poetyki. Może najbardziej oryginalne w Iliadzie są typowe dla epopei szeroko rozbudowane porównania o niezwykłej fakturze, zwłaszcza dłuższe, których naliczono w poemacie przeszło 200, cztery razy więcej niż w Odysei. Charakterystyczne jest, że Poeta, zaznaczywszy krótko sam moment porównania, idzie jakby za wywołanym przez siebie obrazem, malując go barwnie i szczegółowo jako małą samoistną całość poetycką, obdarzoną własnym, udzielającym się słuchaczowi nastrojem, i dopiero przy końcu zamyka wszystko klamrą - przypomnieniem okazji, która owo porównanie wywołała; może przykład (XI 155-162):

Tak jak pożoga rozszerza się w lesie w drzewa bogatym,
wicher zaś, kłębiąc się, niesie płomienie na wszystkie strony
i z korzeniami rwie gęstwę, co pada pod ognia naporem -
tak pod naporem Atrydy Agamemnona padały
głowy trojańskie i wiele tam koni o mocnych kopytach
puste rydwany ciągnęło z łoskotem na polu bitewnym,
swoich woźniców bez skazy straciwszy, a ci spoczywali
martwi na ziemi, już milsi sępom niż swoim małżonkom;

albo (XX 164-174):

Z drugiej zaś strony Pelida wystąpił jak lew, łupieżca
rozzuchwalony, którego uśmiercić pragnęliby ludzie,
całą gromadą nastając; lew, zrazu napastnikami
gardząc, przechodzi, lecz kiedy który z odważnych myśliwych
rzuci weń włócznią, z otwartą paszczą się zwija, a piana
spływa mu z zębów i mężne serce skowytem nabrzmiewa;
z obu stron ciała po żebrach i po swych bokach ogonem
chlaszcze i siebie samego do walki krwawej zagrzewa;
grożąc oczyma, uderza obces, by kogoś powalić
z ludzi czy zginąć samemu w pierwszym obławy natarciu.

Te obrazy-porównania wojennego poematu czerpane są w Iliadzie, z widocznym umiłowaniem, z życia przyrody, ale też i bytu, i pracy pokojowej. Ukazują nam odbicie wydarzeń heroicznych w zestawieniu z życiem ludzi prostych czasu pokoju: pasterzy przy trzodach, biednej prządki, rzemieślników przy pracy. Są istotnym wzbogaceniem realistycznego obrazu życia, o którym jeszcze będziemy mówić. Występują w charakterystycznych miejscach narracji epickiej, tak że porównywano je do ram, a jedna z ciekawszych polskich prac, Henryka Wójtowicza z 1971 roku, przyznaje im nawet istotne funkcje w strukturze poematu Homerowego.

Narracja Homerowa jest opowiadaniem w czasie, nie próbuje malować, woli swe treści pokazywać w ruchu. Żeby użyć określenia Ericha Auerbacha, jest to:

podstawowy impuls homeryckiego stylu, polegający na tym, że unaocznia się dokładnie wszystkie zjawiska, czyni je dotykalnymi i widzialnymi we wszystkich ich częściach i określa się je dokładnie we wszystkich ich związkach przestrzennych i czasowych. Podobnie dzieje się z wydarzeniami rozgrywającymi się wewnątrz świadomości bohaterów; również i tutaj nie może być żadnych ukryć i niedomówień. Ludzie Homera odsłaniają swe wnętrze bez reszty, także w chwili afektu; czego nie powiedzą innym, powiedzą to sobie w duchu, tak aby czytelnik się o tym dowiedział.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach