Kultura Antyczna
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Kultura antyczna > Eseje > Itaka  




Itaka
Jerzy CIECHANOWICZ

[1]  [2]  [3]  [4] 
Itaka jest zapewne najbardziej znaną z greckich wysp. Dla wykształconych ludzi na całym świecie stanowi odwieczny symbol, wędrujący poprzez literatury różnych narodów - od Homera po Joyce'a - ale jej paradoks polega na tym, że mimo swej sławy Itaka rzeczywista nie istnieje dla świata. Nieobecna jest w programach turystycznych biur, a i ci podróżnicy, którzy wolni są od rygorów stadnego zwiedzania, rzadko obierają za cel swej wędrówki tę jedną z najmniejszych wysp rozrzuconych po Morzu Jońskim. Pod tym względem Itaka przypomina Troję - unieśmiertelnioną również przez Homera - która, choć przez wieki rozpalała wyobraźnię Europejczyków, zniknęła jako realne miejsce i trzeba było dopiero wizji Schliemanna, aby przywrócić jej nazwę na mapach.

Nie jest chyba przypadkiem, że choć Grecję odwiedzałem wielokrotnie, długo nie przychodziło mi na myśl, aby pojechać na Itakę. Jakby jej symboliczne istnienie sprawiało, że trudno było uwierzyć, iż jest to miejsce, gdzie - jak wszędzie - dostać się można najzwyczajniej w świecie: kupując w Atenach bilet na autobus do Patras, a potem drugi bilet - na statek.

Po kilkugodzinnym rejsie statek wpływa do zatoki otoczonej wysokimi górami. Na jednym z jej brzegów otwiera się wąskie przejście wiodące do mniejszej, jakby ukrytej, zacisznej zatoki otoczonej niskimi domkami krytymi czerwoną dachówką. Po prawej stronie, nad miasteczkiem będącym dziś stolicą wyspy, wznosi się potężny masyw góry zwanej dziś Karaweiko. Miasteczko, oficjalnie noszące nazwę Itaka, ale powszechnie zwane tu Wathy, stało się ważne dopiero w XVI wieku, gdy ludność, zagrożona wcześniej częstymi napadami piratów, przeniosła się tutaj z położonej wyżej osady Paleochora. Wenecjanie nazywali to miejsce Valle di Compare (Dolina Ojca Chrzestnego). Za ich panowania ludność powiększyła się, by za rządów angielskich osiągnąć 5000 mieszkańców. Pośrodku zatoki portowej leży maleńka wysepka Lazareto, na której w roku 1668 wzniesiono kościół Zbawiciela (Sotiros), a w roku 1836 budowlę służącą jako miejsce odosobnienia chorych, a potem - od przyłączenia Itaki do Grecji w roku 1864 do roku 1912 - jako więzienie. Dziś wysepka wygląda jak otoczony wodą skwerek porośnięty drzewami. Spustoszyło ją potężne trzęsienie ziemi, które w roku 1953 zrujnowało niemal zupełnie całe miasto, niszcząc także wiele cennych budynków, które dziś oglądalibyśmy chętnie jako pamiątki architektury weneckiej.



Uległem namowom staruszka, który zaczepił mnie w porcie, gdy wysiadałem ze statku, proponując pokój do wynajęcia. Czy muszę dodawać, że - jak się okazało - jego niewielki domek stoi przy ulicy Odyseusza?

Czy ów najsłynniejszy obywatel Itaki istniał kiedyś naprawdę? To wielce prawdopodobne, choć niewątpliwie w opowieść o jego przygodach wplótł Homer wiele wątków baśniowych, krążących w czasach poezji ustnej, śpiewanej przez wędrownych aojdów, na długo przedtem zanim rzeczywisty Odyseusz wyruszył na wyprawę przeciw dalekiej Troi. To pewne, że właśnie epoka mykeńska, której ostatnim wielkim wydarzeniem stała się wojna trojańska, była w dziejach Itaki epoką największej świetności. Mieściła się tu wówczas stolica możnego państwa obejmującego okoliczne wyspy i część pobliskiego lądu. Koniec owej świetności nastąpił około roku 1100 p.n.e., gdy wyspa dostała się, jak znaczna część Grecji, pod władzę Dorów. Od tej pory Itaka wegetowała na marginesie historii i ani w czasach rzymskich, ani w średniowieczu, pod rządami Bizancjum, nie była miejscem ważnym. Średniowiecze przyniosło jej nową religię - powstały kościoły i monastery, a nad zatoką Polis zbudowano nawet miasto o nazwie Jeruzalem. Niestety, zostało ono wkrótce zniszczone przez trzęsienie ziemi, które pogrążyło je pod powierzchnią morza w roku 967 (a więc w rok po wydarzeniu stanowiącym umowny początek polskiej historii).

Wyspa dostawała się potem pod władzę Normanów, rzymskiego rodu Orsinich, rodu Tocco, za którego stała się znaczącym państwem z silną armią i flotą. W roku 1479 lądują tu Turcy, paląc i mordując. Ocalała ludność emigruje lub ukrywa się w górach. Od roku 1500 wyspy jońskie dostają się pod kontrolę Wenecjan, którzy mieli odtąd rządzić Itaką aż do roku 1797. Po rewolucji francuskiej wyspa trafia na krótko w ręce Francuzów. Później następują kolejne okupacje - rosyjska i turecka, potem znów francuska, a wreszcie angielska. W czasach tej ostatniej, trwającej od 1809 do 1864 roku, na Itace zaczęli się pojawiać podróżnicy świadomi jej wielkiej przeszłości. Niektórzy poszukiwali dowodów na to, że jest to wyspa opisana przez Homera, inni szukali w ziemi skarbów, które próbowali potem korzystnie sprzedać europejskim kolekcjonerom.

[1]  [2]  [3]  [4] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach