Kultura Antyczna
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Kultura antyczna > Eseje > Itaka  



[1]  [2]  [3]  [4] 
Od zatoki w górę, ku szczytowi Petaliatiko, prowadzi początkowo asfaltowa, a potem już tylko kamienista kręta dróżka, u której końca, na wysokości 190 metrów, znajduje się wąskie wejście do groty zwanej tu Marmarospelion lub - na pamiątkę przygody Odysa - grotą Nimf. Stosowny cytat z Odysei, wymalowany olejną farbą na pobliskich kamieniach, upewniać ma przybyszów, że wkraczają do groty, w której syn Laertesa ukrył swoje skarby. Po śliskich metalowych schodkach schodzi się w ciemną czeluść, nad którą żarzą się zwieszające się ze ścian stalaktyty podświetlone słabym czerwonym światłem reflektorów. Wysokość groty od dna do sklepienia, w którym otwiera się niewielki otwór (wybity niegdyś sztucznie dla odprowadzenia dymów ze składanych tu ofiar), wynosi 10 metrów. Choć to niezwykłe miejsce było zapewne w starożytności czymś w rodzaju podziemnej świątyni, wydaje się wątpliwe, aby tę właśnie grotę miał na myśli Homer, opisując przybycie Odyseusza. Od zatoki Deksia dzieli ją bowiem co najmniej godzinny intensywny marsz pod górę i jeśli poważnie traktować okoliczności opisane przez Poetę, trudno sobie wyobrazić, aby samotny Odys dźwigał na tę odległość bogate dary Feaków, chcąc przy tym pozostać nie zauważonym. Prawdziwa grota Nimf powinna się znajdować nad samym brzegiem morza, aby - jak to ma miejsce w Odysei - ukrycie skarbów odbyło się bez zwłoki. Dodać tu warto, że aż do XVIII wieku na północ od zatoki Deksia istniała jeszcze jedna grota odpowiadająca podobno opisowi Homera. Niestety, miejscowa ludność zniszczyła ją, używając wydobytych skał jako materiału budowlanego - nieświadoma znaczenia, jakie grota owa mogłaby mieć dla badań nad historycznością zdarzeń z opowieści Homera. Szczęśliwie jednak już w XX stuleciu dokonano odkrycia, które wydaje się rozwiewać wątpliwości co do miejsca, w którym znajdowała się grota opisana w Odysei. W tym celu przenieść się trzeba na przeciwległy, północny kraniec wyspy, gdzie te same wykopaliska pozwoliły odnaleźć również stolicę Odysowego królestwa.

Droga wiodąca z Wathy ku północnej części wyspy okrąża zatokę Molo i wspina się na zbocze góry Neriton. Tu, na wysokości 556 metrów wznosi się monaster zwany Kathara. Jego kościół zbudowany został w roku 1696, prawdopodobnie na miejscu świątyni Ateny lub Artemidy. Główną atrakcją tego miejsca nie są jednak kościelne malowidła, ani nawet obraz Matki Boskiej namalowany, według miejscowej legendy, przez apostoła Łukasza, lecz widok rozciągający się na przeciwległy brzeg zatoki. Widać stąd całą południową część wyspy i wcinające się w brzeg zatoki Molo dwie mniejsze zatoki: tę otoczoną domami miasteczka Wathy i tę, nad którą położona jest grota Nimf. Po lewej górujący nad istmem szczyt Aetos wydaje się stąd całkiem mały, jakby widziany z samolotu.

Po półgodzinnej dalszej jeździe szosą wyżłobioną w stromym zboczu Neritonu odsłania się panorama północnej części wyspy z widoczną w dali nagą skalistą wysepką Atokos (Nierodząca) i bielejącymi na horyzoncie skałami Leukas, skąd według legendy skoczyć miała do morza lesbijska poetka Safona.

Choć nazwa Itaka przetrwała w ludzkiej pamięci od epoki brązu, a więc ponad trzy tysiąclecia, nowożytni uczeni długo nie byli pewni, która z wysp Morza Jońskiego powinna być identyfikowana z wyspą Odyseusza. W wieku XIX i na początku XX stulecia wysuwano różne teorie: wskazywano na Kerkyrę i Kefallenię, a nawet na Sycylię. Wilhelm Dörpfeld, współpracownik Schliemanna, który tak zasłużył się w badaniach nad Troją, wysunął dziwaczną hipotezę, że Itaką Homerową jest Leukas - wyspa, która w czasach Odyseusza była półwyspem i którą dopiero Koryntyjczycy uczynili wyspą w roku 627 p.n.e., przekopując kanał oddzielający ją od lądu. Zadziwiające, że mimo to Dörpfeld uparcie trzymał się swojej osobliwej teorii, choć prowadzone przez niego poszukiwania archeologiczne nie dostarczyły żadnych znalezisk, które by ją potwierdzały. Byli również i tacy, którzy utrzymywali, że Itaka istniała jedynie w wyobraźni Homera i szukanie jej rzeczywistego odpowiednika jest bezcelowe. Temu twierdzeniu przeczyła jednak wiadomość podana przez antycznego geografa Strabona, według którego już w czasach rzymskich przyjeżdżali na Itakę miłośnicy poezji, szukający tu śladów zdarzeń opisanych przez Homera. A zatem w kilkanaście wieków, jakie minęły od wojny trojańskiej do czasów Strabona, Itaka wciąż istniała w pamięci ludzkiej jako realna wyspa. Prowadzone już w XX stuleciu badania wykopaliskowe dostarczały jednak coraz więcej argumentów za tym, co powinno było wydawać się najoczywistsze - że Itaka jest Itaką.

[1]  [2]  [3]  [4] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach