Kultura Antyczna
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Kultura antyczna > Eseje > O wojnie domowej Cezara  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8] 
Był to groźny rok 63, zapowiadany we wróżbach sybilińskich, rok konsulatu Cycerona i spisku Katyliny. Katylina, utracjusz i awanturnik, miał wielu stronników wśród weteranów Sulli, którzy nie mogli się doczekać zysków z przyznanej im ziemi, wśród dawnych posiadaczy wysiedlonych na rzecz tych właśnie weteranów, wśród niedobitków stronnictwa Mariusza. Poszli za nim i synowie proskrybowanych, i młodzi utracjusze, i trochę pospolitej gołoty mogącej coś zarobić na zamieszkach i zmianie rządów. Hasło umorzenia długów przysparzało Katylinie zwolenników i jednocześnie uzbrajało przeciw niemu wszystkich wierzycieli i lichwiarzy.

Sprawa długów nieraz wstrząsała życiem finansowym Rzymu w ciągu tego stulecia. Minęły czasy biednej i skromnej Italii, podboje wlewały w nią strumienie złota i srebra. Sulla przywiózł ze Wschodu wielkie skarby, Lukullus jeszcze większe, największe Pompejusz. Z kontrybucji, danin, podatków, dzierżaw szły corocznie do skarbu państwa sumy, o jakich nikomu się nie śniło z początkiem stulecia. Jednocześnie przynosili swoje prywatne zdobycze dowódcy i żołnierze. Lecz rozdział tego bogactwa był bezlitośnie nierówny. Obok bajecznych fortun srożyła się nędza, rzucająca się w oczy zwłaszcza w Rzymie, w tych wielkich wielopiętrowych domach czynszowych, gdzie parter i pierwsze piętro zajmowali ludzie zamożni, a górne piętra, przeludnione i zaniedbane, dawały drogo opłacony przytułek biedocie. Jeszcze jaskrawszy kontrast stanowiły wspaniałe rezydencje magnatów, nieznających granic w zbytku. Zaczęła się oto wędrówka marmurów, brązów, kosztownych gatunków drzewa, kości słoniowej, posągów, obrazów, potraw, owoców, win, wszelkiej zwierzyny, ptactwa i ryb z podbitych krajów starej i wysokiej cywilizacji do nienasyconego Rzymu. Domy bogaczy wyglądały jak dwory królewskie obsługiwane przez setki, nawet tysiące niewolników; a stołeczne i prowincjonalne mieszczaństwo starało się je naśladować w miarę albo powyżej swych środków. Jednych więc rujnowały pycha, moda, snobizm, drugich - drożyzna, chaos gospodarczy, lichwa. Raz po raz albo był nadmiar gotówki, albo dotkliwy brak, gdy nagle pieniądz uciekał i chował się w skrzyniach plutokratów.

W tym stanie rzeczy Katylina mógł liczyć na zwolenników i powodzenie. Lecz niski poziom moralny głównych przywódców i chaotyczny plan działania doprowadził do wykrycia spisku; naczelników stracono, a ich siły zbrojne zostały rozbite. Przetrwały tylko wspaniałe mowy Cycerona przeciw Katylinie, znakomita monografia Salustiusza De bello Catilinae, a na Cezarze cień podejrzenia, że sprzyjał spiskowcom.

W roku 62 Cezar był pretorem, a gdy w następnym roku, jako propretor, wyjeżdżał do Hiszpanii, do Rzymu miał niebawem wrócić w tryumfie Pompejusz, syt sławy i bogactw. Cezar natomiast, oblężony przez wierzycieli, nie mógł wyjechać z Rzymu inaczej, niż zaciągnąwszy u Krassusa olbrzymi dług ośmiuset talentów, którymi spłacił nieufnych lichwiarzy. W Hiszpanii miał po raz pierwszy sposobność zdobyć doświadczenie wodza w walce z barbarzyńcami. Odbył dwie wyprawy przeciw dzikim szczepom górskim, które niepokoiły zromanizowane miasta w dolinie Tagu i Gwadalkiwiru. Obie były pomyślne i mógł się ubiegać o tryumf. Lecz miał do wyboru: albo wrócić do Italii jako zwycięski dowódca, który musi czekać pod Rzymem, zanim senat uchwali mu tryumf, albo zrzec się tego zaszczytu i kandydować na konsula. Wybrał to drugie.

Walka wyborcza była zażarta. Stronnictwo optymatów, a więc cały senat, za nic nie chciało mieć Cezara konsulem. Zwyciężył jednak, nie bez pomocy Krassusa, który znów sięgnął do swej niewyczerpanej szkatuły, i z poparciem Pompejusza, któremu Cezar przyrzekł załatwić sprawy wschodnie. Były one dla Pompejusza przedmiotem upokorzenia i złości. Wszystko, co postanowił w krajach zdobytych na Wschodzie, musiało uzyskać zatwierdzenie senatu, a tego dotąd nie mógł się doczekać. Cezar, wierny obietnicy przedwyborczej, przeprowadził stosowne uchwały i w ten sposób zakończył dzieło swego rywala. Równie ważnym czynem za konsulatu Cezara była ustawa przeciw nadużyciom i zdzierstwom niesumiennych urzędników w prowincjach, jeszcze jedna po tylu, które ją poprzedziły, ale od tamtych ostrzejsza i bardziej skuteczna. Kolegą Cezara był niejaki Bibulus, nieustępliwy wróg polityczny, który mu się we wszystkim sprzeciwiał. Odsunięty jednak i skazany na bezczynność, dał powód do żartu, że w owym roku konsulami byli - Juliusz i Cezar.

Z rozdziału prowincji dostał się Cezarowi w roku 59 zarząd Galii Przedalpejskiej wraz z Illirią. Były to spokojne kraje, w których nie znalazłoby się nic dla przedsiębiorczego geniuszu Cezara. Lecz Pompejusz postawił wniosek, by prokonsulowi dodać jeszcze Galię Zaalpejską wraz z pokaźnym wojskiem i sztabem i nałożyć nań obowiązek obrony tej ziemi od najazdów z północy i ze wschodu. Nikt się nie spodziewał, jaką przyszłość to otwiera. Cezar nie wiedział nic o Galii, chyba tyle, ile słyszał w dzieciństwie od swego guwernera, co jednak dotyczyło spokojnej i od wieków zromanizowanej doliny Padu. Była to wielka przygoda, szedł w nią bez przewodnika, aby zdobywać wiadomości na miejscu i postanawiać, co należy robić. Nęcił go ten kraj nieznany, który wyobraźnia ówczesnych Rzymian, podnieconych gorączką złota, zapełniała wielkimi skarbami. Słowa Gallia est omnis divisa in partes tres... były pierwszą z tych stron relacją, a zarazem ostatnim wspomnieniem o wielu ludach, które znikły z historii, zaledwie zjawiwszy się w jej świetle.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach