Kultura Antyczna
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Kultura antyczna > Eseje > Priap i Priapea  



[1]  [2]  [3]  [4] 
W Lampsakos składano Priapowi w ofierze osła, który był świętym zwierzęciem boga. Według mitu, powtórzonego przez Owidiusza, Priap pragnął posiąść dziewiczą boginię ogniska domowego Hestię (rzymską Westę), gdy pewnego razu zastał ją śpiącą w ustronnym miejscu. Przeszkodził mu w tym osioł swym donośnym rykiem. Ale to tylko późniejsza legenda. W czasach zamierzchłych o związku kultu Priapa z osłem zdecydowały zapewne inne cechy zwierzęcia wiążące je z bogiem. Osła uważano za symbol pożądliwości. Według niektórych przypuszczeń sam Priap, czczony zapewne pierwotnie jako prymitywny wizerunek falliczny, mógł kiedyś występować również pod postacią osła.

W epoce klasycznej Priap pozostawał wciąż bóstwem lokalnym, czczonym na brzegach Hellespontu. Przyczyną szerokiego rozpowszechnienia się jego kultu stała się prawdopodobnie wyprawa Aleksandra, którego wojska przemaszerowały tamtędy podczas przeprawy do Azji. Popularny w tym czasie kult Dionizosa ułatwił szybką asymilację poprzez mitologiczne związki między bogami. W Aleksandrii, nowej stolicy Egiptu, jest już Priap jednym z głównych bóstw biorących udział w procesjach dionizyjskich. Czczony jest nie tylko jako sprawca płodności natury, lecz także jako opiekun żeglarzy i rybaków. Jego wizerunek w postaci hermy o groteskowej twarzy i wyraźnie zaznaczonym członku pojawia się jako stały element w tle tworzonych w tej epoce reliefów pejzażowych. Jako opiekun sadów i ogrodów oraz sprawca płodności natury przedstawiany jest też w wyrabianych w Egipcie figurkach terakotowych, ukazujących go z włosami przewiązanymi bluszczem i w uniesionej na kształt łuku nad członkiem szacie, której fałdy pełne są owoców. Terakoty przedstawiają go często razem z Afrodytą, czasem siedzącego na tronie, a także jako egipskiego Horusa. Wędrując przez wyspy egejskie kult Priapa dotarł do Grecji, wypierając po drodze mniejsze bóstwa falliczne. W Atenach stał się tak popularny, że Ksenarchos napisał komedię pod tytułem Priap. Od II wieku p.n.e. wizerunki Priapa pojawiają się na monetach Lampsakos, ojczyzny boga - początkowo sama głowa, a za czasów cesarstwa popiersie i cała postać. Z czasem kult Priapa przenosi się również do Italii. Rzymianie chętnie utożsamiali własnych bogów z greckimi tak, że w końcu przejęli oni większość cech Olimpijczyków, zachowując jednak dawne italskie imiona. Priap należy do tych nielicznych bogów, którzy usunęli w cień autochtoniczne rzymskie bóstwa zupełnie, bo razem z imieniem. I tak Priap zajął całkowicie w wyobraźni Rzymian miejsce Mutinusa, fallicznego bóstwa czczonego w dawnej Italii. W świecie rzymskim kult Priapa zmienił nieco charakter. Nowemu bogu nie udało się zachować nad Tybrem szacunku, jakim otaczano go w Aleksandrii: stał się skromnym wiejskim bożkiem, często wyśmiewanym i lekceważonym w epoce cywilizacji miejskiej, w której dawna surowa religijność miała coraz mniej zwolenników. Zdarzało się wprawdzie, że posążki Priapa, pełniącego funkcję strażnika sklepów, czy nawet grobów, wykonywano z cenniejszych materiałów, jak złoto, marmur czy szkło, zazwyczaj jednak musiał się on zadowolić skromnym posążkiem drewnianym. Priap jako sprawca bujnej wegetacji przyrody, mający zapewnić obfite zbiory, umieszczany był teraz na polach, w gajach, sadach, winnicach i ogrodach, gdzie do jego obowiązków należało także pilnowanie ich przed złodziejami i odpędzanie szkodliwych ptaków, a więc ni mniej, ni więcej - rola stracha na wróble. Ustawiano go także nad źródłami, których czystość powierzano jego opiece, i przy granicach posiadłości, by wskazywał drogę przechodniom. Jego wizerunki, wykonane niewprawną ręką wieśniaka z pnia drzewa figowego, gruszy lub topoli, rzadziej z cennego cyprysu, przypominały kształt hermy, dobrze nadający się dla tych prymitywnych rzeźb, w których zaznaczano głównie głowę i nieproporcjonalnie wielki, malowany na czerwono fallus. Bóg był zazwyczaj nagi, brodaty, a w prawej dłoni trzymał sierp. Czasami towarzyszyła mu drewniana figurka osła - dalekie echo ofiar składanych niegdyś w Lampsakos. Wiejskiemu stróżowi ofiarowywano czasem prosiaka, jagnię, kozła lub koguta, zazwyczaj jednak pierwociny plonów, a więc - w zależności od pory roku - jabłka, kasztany, winogrona, śliwki, kłosy zboża lub jarzyny, a także wieńce z kwiatów - róż lub fiołków. Dary, składane Priapowi dla uzyskania łask związanych z jego głównym atrybutem lub w podzięce za łaski otrzymane, wykonane były z drewna i miały kształt odpowiedni do prośby. Ulubionymi ofiarami Priapa, których usilnie domagał się od swoich czcicieli, były poświęcone mu sprośne wierszyki wypisywane na ścianach znajdującej się przy posążku kapliczki. Drewniany bożek był patronem wiejskich uroczystości, a kult jego dostarczał okazji do rubasznych żartów i wesołych zabaw. Te wiejskie posążki ze względu na materiał, z jakiego były wykonane, nie mogły się zachować do naszych czasów, ale inne wizerunki Priapa - figurki, reliefy, malowidła - dostarczają dowodów na wielką popularność jego kultu we wszystkich prowincjach imperium od Azji po Hiszpanię. Wyjątek stanowi tu Brytania, gdzie nie znaleziono dotąd jego przedstawień, co jest być może wynikiem przypadku.

[1]  [2]  [3]  [4] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach