Kultura Antyczna
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Kultura antyczna > Eseje > Witruwiusz i jego dzieło  



[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8] 
Autor

Życiorys Witruwiusza jest mozolnie rekonstruowany z jego własnych uwag, rzadkich zwierzeń, pojedynczych zdań o odcieniach osobistych, rozsianych w dziele, przede wszystkim w akapitach wstępnych do poszczególnych ksiąg. Trudne do ustalenia są nawet takie elementy, jak pełne imię (czyli trzy imiona przysługujące rzymskim obywatelom wolno urodzonym), daty urodzenia i śmierci, okres pisania dzieła i data jego wydania. Nie są to rzecz jasna zagadnienia dotychczas nie badane, ale nie zostały rozstrzygnięte w sposób jednoznaczny. Zacząć więc wypada od nielicznych pewników. Na pewno imię rodowe autora (odpowiednik naszego nazwiska) brzmiało Vitruvius. Być może nosił przydomek Pollio oraz imię Marcus. Na pewno był w służbie u Gajusza Juliusza Cezara, który zginął, jak wiadomo, w 44 roku p.n.e. Mógł być wówczas Witruwiusz człowiekiem młodym, ale trudno sobie wyobrazić, aby zdołał zwrócić na siebie uwagę naczelnego wodza i pierwszej w Rzymie osoby przed ukończeniem lat 30. Jak z tego wynika, urodził się około roku 80-70 p.n.e.

We wstępie do swego dzieła, adresowanym z kolei do następnego władcy Rzymu, Augusta, przypomina Witruwiusz o konstruowaniu dla niego machin wojennych. Zapewne działo się to przed rokiem 30 p.n.e., kiedy to prowadzone przez imperatora wojny w zasadzie zostały zakończone. Dzieło swe dedykuje Augustowi-zwycięzcy i triumfatorowi, a więc ukończył je na pewno po roku 27 p.n.e. Datę tę można jednak uściślić. W rozdziale poświęconym dekoracjom ściennym krytykuje Witruwiusz surowo typ kompozycji określany w nauce jako III styl pompejański i datowany w przybliżeniu na okres od 20 roku p.n.e. do 50 roku n.e. Dzieło nie mogło więc zostać ukończone przed pojawieniem się tego stylu. Tym samym data śmierci autora przypadałaby na przedostatnie lub nawet ostatnie dziesięciolecie dawnej ery. Osiągnął więc najprawdopodobniej wiek podeszły jak na owe czasy, około 70 lat.

Żył Witruwiusz w okresie wyjątkowo trudnym, zwłaszcza młodość jego upływała w czasie wojen domowych i gwałtownych przemian ustrojowych. Z tej perspektywy mógł szczerze wielbić Augusta, który doprowadził do pokoju (inna rzecz - za jaką cenę) i do niewątpliwej stabilizacji gospodarczej. Dodajmy, że intensywna działalność budowlana inspirowana i rozwijana przez cesarza szczególnie sprzyjała architektom. W tej właśnie atmosferze łatwo mogła się zrodzić idea napisania dla nich podręcznika w języku ojczystym (czyli po łacinie), dobrze przystosowanego do rzymskich potrzeb.

W okresie pisania dzieła był już autor człowiekiem niemłodym, któremu trudno byłoby zapewne wykonywać czynnie swój właściwy zawód. Dlatego musiał wysoko cenić przyznaną mu przez Augusta swego rodzaju emeryturę. Otrzymał ją najprzód jako "wynagrodzenie za usługi" przy konstruowaniu i konserwacji machin wojennych, a następnie - za protekcją Oktawii, siostry cesarza - w formie, jak pisze, dalszego wynagrodzenia. Były to zapewne sumy niemałe, skoro Witruwiusz uważał, że "do końca życia nie musi się lękać niedostatku" i może spokojnie pisać swoją książkę.

Emerytura niewątpliwie wpłynęła pozytywnie na ciepło uczuć starego człowieka do Augusta, a może też lękał się jej cofnięcia, w razie gdyby popadł w niełaskę. Bez względu jednak na przyczyny obiektywne i subiektywne wyrażanej usilnie wdzięczności, z przykrością stwierdzić należy, że w hołdach autor nieco przesadził. Chyba nie musiał w każdej księdze okazywać swego podziwu dla możnego protektora w najbardziej wyszukany sposób.

Po ustaleniu chronologii życia i twórczości autora można podjąć próbę odtworzenia jego osobowości. Metodę tę stosowano w pracach naukowych przede wszystkim w okresie międzywojennym, kiedy wchodził w modę freudyzm i psychoanaliza. Obecnie jest to już rzadkość. W Polsce zastosował ją do badań nad starożytnością Kazimierz Michałowski, zawsze żywo reagujący na nowe prądy w nauce. Opublikował wówczas rozprawę "Fidiasz i Poliklet - próba charakterystyki człowieka". Warto, mimo wszystko, odwołać się do tej metody dla nakreślenia możliwie prawdziwego obrazu Witruwiusza jako człowieka, artysty, pisarza na podstawie jego jedynego dzieła, gdyż inne materiały po prostu nie istnieją.

[1]  [2]  [3]  [4]  [5]  [6]  [7]  [8] 
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach