Matematyka
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat >  Matematyka >  Diamenty matematyki   >  Zabawa z wielościanami  
  Jesteś tutaj
Krzysztof Ciesielski i Zdzisław Pogoda
Diamenty matematyki

© Prószyński i S-ka
  Spis rzeczy
Strona tytułowa
Najpiękniejszy wzór matematyki
Liczby pierwsze
Jak wpisać krowę w kwadrat
Czy kostka jest linią
Najlepsza z możliwych
Porządne są wyjątkami
Geograf tego nie wymyśli
Wyciągamy sznurki z pudełka
I tak wrócimy do stanu początkowego
O ustawianiu liczb naturalnych
A to już jest złośliwość
Poszukiwanie maksymalnego
Różne matematyki
Zabawa z wielościanami
Symetria w twierdzeniach
Cheorema egregium
Anomalie czterowymiarowe
  Szukacz
Przeszukaj Wirtualny Wszechświat:
Jak zadawać pytania?     

ZABAWA Z WIELOŚCIANAMI,
czyli wzór Eulera

Wielościany nie są obce nawet tym, którzy unikają matematyki na wszelkie możliwe sposoby. Sześcian, czworościan, ostrosłup, graniastosłup - każdy się z nimi zetknął w szkole. Jednak z precyzyjną definicją wielościanu niejedna osoba miałaby problemy. Cóż to bowiem jest wielościan? No... część przestrzeni ograniczona wielokątami... bryła, której brzeg stanowią wielokąty... albo jakoś tak.

Mimo że wielościany są - wydawałoby się - jednymi z najprostszych tworów matematycznych, ich definicja wcale nie jest banalna. Takie zjawisko nie jest w matematyce czymś wyjątkowym. Gdy chcemy formalnie zdefiniować coś pozornie znakomicie znanego, nieraz napotykamy nadspodziewanie duże kłopoty.

w szkole zazwyczaj mamy do czynienia z wielościanami wypukłymi. Przy ich badaniu nie można się zetknąć z rozmaitymi patologicznymi zjawiskami; niektórzy jako wielościany rozumieją wyłącznie wielościany wypukłe. Można je zdefiniować bardzo prosto - jako ograniczone przecięcie skończonej liczby półprzestrzeni (choć takie określenie w szkole podaje się dość rzadko). Na przykład czworościan powstaje w wyniku przecięcia czterech odpowiednio położonych półprzestrzeni, sześcian - sześciu, a ostrosłup o podstawie siedmiokąta - ośmiu.

Gdy jednak chcemy wziąć pod uwagę również bryły, które nie są wypukłe (to znaczy takie, że pewien odcinek o końcach należących do bryły ma w sobie punkty spoza bryły), to z definicją wielościanu możemy mieć problemy. Wszystko zależy od tego, jak ogólne twory zamierzamy nazwać wielościanami.

a) b)
c) d)
Jedno z przyjmowanych określeń wygląda tak: wielościan jest sumą skończonej liczby czworościanów, odpowiednio położonych względem siebie. Sformułowanie "odpowiednio położonych" oznacza, że dwa czworościany mogą mieć albo wspólną krawędź, albo wierzchołek, albo ścianę - w ostateczności są rozłączne. Chcąc, na przykład, wyeliminować przypadki (a) i (b) z powyższego rysunku, można dołączyć warunek, że po usunięciu wierzchołka lub krawędzi któregoś z czworościanów -cegiełek, bryła nie rozpadnie się na kawałki.

Istnieje wiele ważnych, ciekawych, a nawet zaskakujących twierdzeń, dotyczących wielościanów. Jedno z najsłynniejszych zostało zauważone w XVIII wieku przez Leonharda Eulera. Euler spostrzegł, że gdy od liczby wierzchołków (W) w wielościanie wypukłym odejmiemy liczbę krawędzi (K) i dodamy liczbę ścian (S), to zawsze dostaniemy 2. z pozoru wydawałoby się, że liczby wierzchołków, krawędzi i ścian mogą być dość dowolne. Niemniej są one ze sobą związane wzorem Eulera. Ciekawe!
Euler sformułował twierdzenie bez zakładania wypukłości wielościanu, a bez tego założenia, jak się za chwilę przekonamy, nie wszystko wygląda równie elegancko. Należy jednak pamiętać, że w czasach Eulera nie było precyzyjnej definicji wielościanu. Nie widziano potrzeby jej wprowadzenia - wszyscy "wiedzieli, co to jest wielościan". Euler interesował się zagadnieniem klasyfikacji wielościanów w zależności od rozmaitych czynników. Szybko zauważył, że liczba wierzchołków oraz liczba ścian nie charakteryzują jednoznacznie wielościanu. Wprowadzenie do badań trzeciej naturalnej wielkości - liczby krawędzi - doprowadziło do odkrycia wzoru, który Euler ogłosił w 1750 roku.



 [  1 [  2]  [  3]  [  4] 

Do góry

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach