Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 16-10-2000  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Łyżeczka Słońca - na dobry początek
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
16-10-2000





Łyżeczka Słońca - na dobry początek
Astronomowie wymyślili sposób, jak ściągnąć na Ziemię nieco słonecznej materii. Okazuje się, że wystarczy wysłać daleko poza pole magnetyczne naszej planety niewielkie pojemniczki, wystawić je przez jakiś czas na działanie wiatru słonecznego i... sprowadzić z powrotem na Ziemię. Proste!

Pomysł ten zamierzają wprowadzić w życie już w lutym 2001 r., wystrzeliwując w przestrzeń kosmiczną niewielką sondę Genesis. Nie będzie ona musiała oddalać się od Ziemi na astronomiczną odległość. Wystarczy, że uleci od naszej planety na mniej więcej 1,5 miliona kilometrów, docierając do punktu, w którym siły przyciągania grawitacyjnego Słońca i Ziemi się równoważą. To tak zwany punkt Lagrange'a. Tam sonda pozostanie przez dwa lata, by następnie - w 2003 r. - powrócić w części, dostarczając nam pojemniczki z przechwyconymi cząstkami wiatru słonecznego.

Sonda Genesis
Sonda Genesis. Dwa podłużne elementy po obu stronach statku to baterie słoneczne, dostarczające energię jego aparaturze. Część centralna to moduł (kolor złoty) z kapsułą powrotną. Srebrny owal u góry z lewej przedstawia pokrywę kapsuły. Dwa ocienione koliste elementy poniżej to powierzchnie zbierające cząstki wiatru słonecznego. Podobnie jak okrągła część po prawej. Rys. JPL/LMA.
Sonda Genesis
Układ czterech powierzchni, wystawionych na działanie wiatru słonecznego (widoczny również w centrum wcześniejszego rysunku), które zostaną umieszczone na pokładzie sondy Genesis. Fot. JPL.
Dlaczego jednak niewinna misja, polegająca na złapaniu i dostarczeniu na Ziemię materii słonecznej, została ochrzczona tak górnolotnie - Genesis? Co łyżeczka materii słonecznej ma wspólnego z Księgą Rodzaju? Proste! Słońce skupia 99% materii Układu Słonecznego. Warstwy powierzchniowe Słońca - to stąd odrywa się i zaczyna gnać ku Ziemi wiatr słoneczny - wciąż zachowują skład chemiczny materii, z której powstała nasza Gwiazda Dzienna. Innymi słowy, skrywają tajemnicę narodzin systemu planetarnego, zwanego Układem Słonecznym.


Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach