Orbitujące obserwatorium XMM-Newton dostarczyło najdokładniejszych jak dotąd ultrafioletowych obrazów galaktyki spiralnej M81. Pozwolą one być może zgłębić naturę jej centralnych rejonów, produkujących znaczne ilości energii.
|
|
XMM-Newton to instrument do obserwacji w ultrafiolecie i promieniowaniu rentgenowskim, umieszczony na orbicie przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) 10 grudnia 1999 r. Rys. ESA.
|
|
Galaktyka spiralna, oznaczona w katalogu Messiera jako M81, należy do najjaśniejszych mgławicowych obiektów północnego nieba: mając blask 6,8 wielkości gwiazdowej i świecąc w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy, jest łatwym celem dla obserwatorów wyposażonych w nieduże teleskopy, a nawet lornetki. W rzeczywistości M81 (skatalogowana również jako NGC 3031) to spora galaktyka, oddalona od nas o mniej więcej 12 milionów lat świetlnych i obdarzona jasnym obszarem centralnym. W jaki sposób produkowana jest w nim energia, pozostaje kwestią sporną.
|
|
Zdjęcie M81 powstało ze złożenia trzech obrazów, uzyskanych przez XMM-Newton na trzech różnych długościach fal w ultrafiolecie. Widać na nim dziesięciokrotnie więcej szczegółów niż na wcześniejszych ultrafioletowych obrazach tej galaktyki. Fot. A. Breeveld, K. Mason (MSSL)/XMM-Newton/ RGS Consortium/SRON/ESA.
|
|
Uzyskane przez orbitujący teleskop XMM-Newton obrazy pozwalają w szczególności wyróżnić w M81 obszary występowania młodych (nadwyżka promieniowania niebieskiego) i starych (czerwone) gwiazd. Błękitne, młode gwiazdy układają się na obrazie wzdłuż wyraźnie widocznych ramion spiralnych, natomiast stare, czerwone gwiazdy zasiedlają centralne zgrubienie. W samym środku obrazu M81 widać białą plamę, za którą skrywa się albo obszar intensywnego formowania się gwiazd (jak chcą jedni), albo czarna dziura ściągająca materię na siebie i w ten sposób ją rozgrzewająca (jak sugerują inni). Oba procesy dostarczają intensywnej emisji promieniowania ultrafioletowego. W drugim przypadku można by mówić, że M81 przechodzi właśnie przeobrażenie od kwazara do w miarę normalnej galaktyki. W pierszym zaś można podejrzewać, że na przykład oddziaływanie grawitacyjne M81 z pobliską towarzyszką, galaktyką M82, sprowokowało jakiś czas temu nasilenie się procesów gwiazdotwórczych w centrum tej pierwszej. Niewykluczone, że planowane na następne miesiące kolejne obserwacje pozwolą i tę zagadkę rozstrzygnąć.
|