Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 24-07-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Kosmiczny gejzer śmierci
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
24-07-2001





Kosmiczny gejzer śmierci
Co czyni gwiazda dobiegająca swych dni? Odparowuje krążące wokół niej komety. Takie właśnie wytłumaczenie wyników, uzyskanych przez niewielkie obserwatorium orbitalne SWAS, wydaje się astronomom wielce prawdopodobne. Zarówno rezultaty obserwacji, jak i ich interpretacja zostały przedstawione w numerze "Nature" z 12 lipca 2001 r. przez zespół pod kierunkiem Gary'ego J. Melnicka z Harwardzko-Smithsoniańskiego Centrum Astrofizycznego w Cambridge, w stanie Massachusetts (USA).

SWAS (Submillimeter Wave Astronomy Satellite, czyli Satelita Astronomii Fal Submilimetrowych) został umieszczony przez NASA na orbicie okołoziemskiej w grudniu 1998 r. Jak sama nazwa wskazuje, satelita ten jest przeznaczony do prowadzenia obserwacji w podczerwieni - fragmencie widma, który jest w części niedostępny z powierzchni Ziemi ze względu na ekranizujące działanie jej atmosfery. Podczas dwóch lat funkcjonowania w przestrzeni kosmicznej SWAS rejestrował ślady wody (pary wodnej) w widmach wielu obiektów astronomicznych. Odkrycie, przedstawione w "Nature", ma jednak szczególny charakter.

SWAS
powiększenie...

SWAS na orbicie okołoziemskiej. Rys. NASA.

Dotyczy ono obiektu oznaczonego w katalogach symbolem IRC+10216 - starej gwiazdy, która przetworzyła w sobie wodór i hel w cięższe pierwiastki, takie jak węgiel i tlen; rozdęła się tak bardzo, że jej promień sięga 5 jednostek astronomicznych (co oznacza, że gdyby gwiazdę tę umieścić zamiast Słońca w centrum Układu Słonecznego, jej powierzchnia "dotykałaby" orbity Jowisza); zwiększyła swą moc promieniowania kilkaset, a może nawet kilka tysięcy razy. To właśnie w jej widmie dostrzeżono wskazówki, świadczące o obecności tam pary wodnej, której... nie powinno tam być. Przynajmniej z punktu widzenia teorii ewolucji gwiazd.

SWAS
Maksymalnie rozdęta gwiazda IRC+10216 ma promień około 5 jednostek astronomicznych i jasność co najmniej kilkaset razy większą niż na "normalnym" etapie swego życia (na ciągu głównym). Jeśli w systemie tym istniało wiele lodowych i skalno-lodowych brył, które okrążały gwiazdę, na skutek wzrostu rozmiarów gwiazdy i jej jasności mogły one wyparować, tworząc obłok ujawniający swą obecność przez linie spektralne w rejestrowanym przez SWAS widmie IRC+10216. Rys. Smithsonian Astrophysical Observatory.

Masa IRC+10216 wynosi 1,5-4 mas Słońca. Obecnie gwiazda ta wyczerpała w swym centrum paliwo termojądrowe i spala wodór oraz hel w powłokach otaczających jądro, w którym z kolei występuje wiele węgla. W takich obiektach, jak IRC+10216, pierwiastek ten jest wynoszony przez ruchy konwekcyjne na powierzchnię i w otoczce rejestrujemy jego nadwyżkę. Mówimy wówczas, że mamy do czynienia z gwiazdą węglową. Teoria przewiduje, że obecny w gwiezdnej otoczce tlen powinien przede wszystkim połączyć się z tlenem, tworząc cząsteczki tlenku węgla. Cząsteczki wody (pary wodnej) mogą występować, ale szczątkowo. Tymczasem natężenie zaobserwowanej w widmie IRC+10216 linii wody wskazuje, że jest jej znacznie więcej.

Astronomowie, którzy dokonali tego odkrycia, wskazali na możliwe źródło takiej obfitości wody. Gdyby w pasie pomiędzy 75 a 300 jednostkami astronomicznymi krążyło wokół gwiazdy kilkaset miliardów skalno-lodowych brył wielkości komet i gdyby wzrost mocy promieniowania gwiazdy spowodował wyparowanie z nich lodu, otrzymalibyśmy odpowiednie ilości wody. Wytłumaczenie to zakłada zatem, że dokoła IRC+10216 istnieje system, przypominający pas Kuipera w Układzie Słonecznym. Stąd już tylko krok do założenia, że gwiazda miała własny system planetarny, który teraz zapewne przestał istnieć. A wówczas być może swój wkład do obserwowanego wokół IRC+10216 obłoku pary wodnej dały oceany tamtejszej Ziemi...

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach