Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 24-08-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Sir Fred odchodzi
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
24-08-2001





Sir Fred odchodzi
20 sierpnia 2001 r., w wieku 86 lat zmarł Fred Hoyle, angielski astronom i kosmolog, oryginalny myśliciel, utalentowany pisarz, błyskotliwy gawędziarz.

Fred Hoyle (1915-2001)
Fred Hoyle (1915-2001)
Fred Hoyle urodził się 24 czerwca 1915 r. w Bingley, w angielskim hrabstwie York, w rodzinie kupca tekstylnego. W 1933 r. rozpoczął studia matematyczne w Emmanuel College na Uniwersytecie w Cambridge, szybko stając się jednym z najlepszych studentów. W drugiej połowie lat trzydziestych zainteresowania naukowe Hoyla zaczęły skłaniać się ku fizyce i astrofizyce, czemu sprzyjało środowisko w Cambridge - Laboratorium Cavendisha stanowiło wówczas najsłynniejszy na świecie ośrodek fizyki doświadczalnej, a uniwersytet zatrudniał takich fizyków, jak Ernest Rutherford, Max Born, Arthur S. Eddington czy Paul Dirac. Ten ostatni został w 1939 r. opiekunem naukowym Hoyla, choć nie znosił tej funkcji. Hoyle skłonił go do tego następującym rozumowaniem: Dirac unika prowadzenia studentów, a Hoyle nie potrzebuje tak naprawdę opiekuna naukowego; jedynie ze względów formalnych, gdyż będąc jeszcze studentem, płaci mniejszy podatek. Jak wspomina Hoyle, Dirac zgodził się, "[...] zafascynowany pokrętną logiką sytuacji, kiedy to opiekun naukowy nie potrzebujący stażysty zostaje opiekunem stażysty nie potrzebującego opiekuna". W tym mniej więcej czasie Hoyle poznał i poślubił (28 grudnia 1939) Barbarę Clark, która pozostała wierną towarzyszką jego całego życia.

W czasie drugiej wojny światowej Hoyle, jak wielu angielskich uczonych, brał udział w pracach nad radarem. To wówczas poznał Hermanna Bondiego i Thomasa Golda, z którymi łączy się dziś jego nazwisko, tworząc trio autorów teorii stanu stacjonarnego Wszechświata (pierwsze publikacje w 1948 r.), przeciwstawianej teorii Wielkiego Wybuchu. Ale bodaj największym osiągnięciem naukowym Hoyla jest udział w opracowaniu teorii nukleosyntezy ciężkich pierwiastków we wnętrzach gwiazd. Ta słynna praca powstała w 1957 r. w wyniku współpracy Hoyla z  Geoffrey'em i Margaret Burbridge'ami oraz Williamem Fowlerem i przyniosła temu ostatniemu Nagrodę Nobla z fizyki w 1983 r. Hoyle został pominięty, choć jego wkład teoretyczny był równy wkładowi Fowlera (Burbridge'owie dostarczyli przede wszystkim danych obserwacyjnych z widm gwiazdowych). Jak w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX w. przedstawiał się stan wiedzy na temat kosmicznej nukleosyntezy, można przeczytać we opublikowanej w 2001 r. autobiografii Hoyla Mój dom kędy wieją wiatry (wydanie angielskie 1994) w rozdziale Pochodzenie pierwiastków chemicznych, dostępnym w Wirtualnym Wszechświecie. W tej mądrej i uroczej książce można znaleźć takie na przykład anegdoty, jak ta, opisująca przebieg wykładu Wolfganga Pauliego w Cambridge:

Aby pomieścić spodziewany tłum słuchaczy, wybrano nieszczęsną salę A w Arts School. Kiedy Pauli natrafił na skrzypiącą deskę, zamiast jej unikać, celowo chodził po niej tam i z powrotem przez cały czas, skrzypiąc niemiłosiernie. [...] Nie śmieliśmy z Nickiem [Kemmerem] spojrzeć na siebie. Gdyby nagle ktoś zachichotał, ogarnęłoby to w mgnieniu oka całą salę, niczym ogień wyschnięte drewno w kominku. Na dodatek Pauli mówił o rozwiązywaniu liczącego dobie dwa dziesięciolecia problemu z elektrodynamiki kwantowej, co stanowiło temat naprawdę wyrafinowany i większość audytorium nic z tego nie rozumiała. Najgorszy był moment, gdy Pauli podszedł do tablicy, dopisał maleńki symbol do niezmiernie długiego wzoru, wrócił do skrzypiącej deski, przeszedł po niej kilkakrotnie, zatrzymał się i grożąc przez cały czas palcem, powiedział: To wynika z przyjętej konwencji" (przełożył Marek Krośniak).

Albowiem Hoyle był świetnym gawędziarzem, nie pozbawionym talentów literackich. Po raz pierwszy sławę wśród szerokiej publiczności zyskał w 1950 r. cyklem audycji radiowych dla BBC na tematy astronomiczne i kosmologiczne. Później napisał wiele książek popularnonaukowych, a nawet powieści, z których najsłynniejsza to October The First Is Too Late. Polski czytelnik miał okazję poznać Czarną chmurę (The Black Cloud), o której Pauli zwykł mówić, że jest o wiele lepsza niż prace astronomiczne Hoyla. W sumie ma na swoim koncie blisko 40 książek.

Hoyle pełnił również wiele funkcji administracyjnych i organizacyjnych, doprowadzając między innymi do budowy Teleskopu Angielsko-Australijskiego w Siding Spring (Australia) i do utworzenia Instytutu Astronomii Teoretycznej w Cambridge, którego został pierwszym dyrektorem w 1967 r. W latach 1971-1973 Hoyle był prezesem Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego (Royal Astronomical Society), a w 1972 r. uzyskał szlachectwo.

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach