Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 27-08-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Kallisto pod lupą
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
27-08-2001





Kallisto pod lupą
Sonda Galileo zafundowała nam najbardziej szczegółowe obrazy powierzchni księżyca Jowisza w historii badań kosmicznych. Uzyskane zostały podczas majowego przelotu tej sondy nad powierzchnią Kallisto.

Kallisto jest drugim pod względem wielkości (4800 km średnicy, tylko o 78 km mniej niż Merkury) księżycem Jowisza, jednym z czterech tzw. księżyców galileuszowych. Już przeloty sond Voyager w pobliżu systemu Jowisza pod koniec lat siedemdziesiątych XX w. utwierdziły astronomów w przekonaniu, że Kallisto ma powierzchnię obficie pokrytą kraterami uderzeniowymi. Oznacza to zapewne, że ów naturalny satelita największej planety Układu Słonecznego właściwie nie doświadczał aktywności tektonicznej po swych narodzinach. Precyzyjniejszego potwierdzenia tej hipotezy oczekiwano właśnie po przelocie sondy Galileo nad powierzchnią Kallisto w maju 2001 r. - w odległości niewiele większej niż 100 km. Nic tak bowiem nie świadczy o braku jakichkolwiek procesów przeobrażających powierzchnię planety lub księżyca, jak mnóstwo kraterów, powstałych w wyniku zderzeń z meteorytami. Im większa ich liczba, tym dłużej się akumulują, nie podlegając erozji. I tego rodzaju zliczenia kraterów z pewnością będzie można zrobić dzięki sondzie Galileo, ale astronomów poruszyły inne niezwykłe cechy powierzchni Kallisto, jakie wyszły na jaw dzięki dużej rozdzielczości zdjęć.

Górne zdjęcie pokazuje pole licznych jasnych "wypustek" o wysokości 80-100 m - uczeni podejrzewają, że za ich powstanie jest odpowiedzialny proces nierównomiernej erozji lodu na Kallisto. Czym się to może skończyć, pokazuje zdjęcie dolne: to fragment powierzchni, na którym taka erozja ustała dawno temu i dlatego pomiędzy resztkami "wypustek" zdążyły powstać kratery uderzeniowe - geologiczne "czasomierze". Najmniejsze rozróżnialne szczegóły powierzchni na zdjęciach mają rozmiary 3 m. Fot. NASA/JPL/Arizona State University.

Pierwsze zdjęcia z majowego przelotu sondy Galileo nad powierzchnią Kallisto, jakie 22 sierpnia 2001 r. udostępniła NASA, mają niespotykaną dotąd rozdzielczość i ukazują zaiste kosmiczny krajobraz. Są na nich sterczące wzgórki, sięgające 100 m wysokości i zapełniające spory obszar. Niewykluczone, że jest to zerodowana pozostałość po lodowej materii, wyrzuconej dawno, dawno temu podczas spadku na Kallisto meteorytu. W miejscach, z których szybciej znikała materia, pozostawał zanieczyszczający lód pył. Absorbował on z kolei więcej promieniowania słonecznego, przyspieszając sublimację lodu. Spacer po takim terenie nie byłby prosty.

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach