Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 03-09-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Okrągłe i postrzępione
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
03-09-2001





Okrągłe i postrzępione
Astronomowie sporo uwagi poświęcają mgławicom planetarnym. Zapewne dlatego że w taki właśnie sposób zakończy swą ewolucję Słońce, choć nie bez znaczenia jest również wielka różnorodność kształtów tych obiektów. Ta "mgławicowa morfologia" odsłania bowiem przed nami dynamiczne procesy, które mają miejsce podczas odrzucania przez gwiazdę zewnętrznych warstw i ich oddziaływania z materią międzygwiazdową.

Mgławica planetarna Abell 39 ma średnicę 5-6 lat świetlnych i zachwyca swą niemal idealną kulistością. Zwłaszcza jeśli zdamy sobie sprawę z tego, że powstała w wyniku wyrzucenia w przestrzeń kosmiczną materii, będącej atmosferą gwiazdy podobnej do Słońca - a więc procesu mimo wszystko gwałtownego. Reszta gwiazdy - jej gorące jądro - jest widoczna w środku mgławicy, choć zaburza nieco symetrię: z niewyjaśnionych powodów znajduje się 0,1 roku świetlnego od geometrycznego centrum mgławicy. Fot. G. Jacoby i in./WIYN/AURA/NOAO/NSF.

Mgławice planetarne zawdzięczają swą nazwę Williamowi Herschelowi, który na przełomie XVIII i XIX w. wsławił się badaniami obiektów mgławicowych. Obiekty te nazwał tak a nie inaczej dlatego, że ich teleskopowy obraz przywodził na myśl tarcze planet Układu Słonecznego. Dużo później okazało się - w połowie XX w. - że tak naprawdę mamy tu do czynienia z jednym z ostatnich etapów ewolucji gwiazd, których masa jest zbliżona do masy naszego Słońca. Albowiem właśnie to mu się przydarzy: za mniej więcej 6 miliardów lat nasza Dzienna Gwiazda, rozdęta już do gigantycznych rozmiarów czerwonego olbrzyma, odrzuci swe zewnętrzne warstwy, odsłaniając gorące jądro. W Galaktyce pojawi się jeszcze jedna mgławica planetarna.

Mgławica planetarna OH231.8+4.2 tuż po narodzinach, a właściwie - in statu nascendi - gdyż szacuje się, że strumienie gazu zostały wyrzucone przez umierającą gwiazdę zaledwie 800 lat temu. Mgławica ta w najdłuższym miejscu rozciąga się na 1,4 roku świetlnego. Fot. ESA/V. Bujarrabal.

Symetria mgławicy planetarnej Abell 39 ułatwia astronomom badanie jej składu chemicznego - jednego z najważniejszych czynników gwiezdnej ewolucji. Z obserwacji wynika, że mgławica ta zawiera o połowę mniej tlenu niż występuje na Słońcu. Z kolei OH231.8+4.2 pozwala studiować oddziaływanie strumieni gazu, pędzących w przeciwnych kierunkach z prędkością 1,5 miliona kilometrów na godzinę, z materią międzygwiazdową. Uzyskany przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a obraz ujawnia skomplikowaną strukturę fal uderzeniowych w mgławicy. Jasne, żółto-pomarańczowe strumienie gazu wyrzuconego z gwiazdy przedzierają się przez materię międzygwiazdową (kolor niebieski) jak dwa pociski, wystrzelone z karabinu. Odpowiedzialna za to zjawisko gwiazda skrywa się w centralnym obłoku gazu.

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach