Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 11-10-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Niespodziewane tchnienie wulkanu
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
11-10-2001





Niespodziewane tchnienie wulkanu
Z przekazanych niedawno na Ziemię danych wynika, że w sierpniu 2001 r. sonda Galileo otarła się o materię wyrzuconą przez wybuch wulkanu na księżycu Jowisza, Io. O tyle zaskoczyło to wszystkich, że sonda mknęła 194 kilometry nad powierzchnią Io w poszukiwaniu wulkanicznych wyziewów z innego wulkanu; tych nie znalazła, natrafiła zaś na nieoczekiwaną erupcję, która okazała się najefektowniejszą z dotąd obserwowanych.

Kostropata półkula Io. Na fotografii po lewej widać ciemną plamę, położoną niemal na "biegunie północnym" tarczy na zdjęciu - to wulkan Tvashtar, którego erupcję zarejestrowały na początku 2001 r. sondy GalileoCassini (pisaliśmy o tym w nowince Nowy wulkan w nieoczekiwanym miejscu). Sierpniowy przelot sondy Galileo nisko nad powierzchnią Io miał m.in. doprowadzić do zbadania materii wulkanicznej, wyrzucanej przez Tvashtar. Po tej jednak nie pozostał ślad. Natomiast nieoczekiwanie sonda znalazła się w obłoku materii wyrzuconej przez nieznany wcześniej wulkan - to ciemna plamka nieco poniżej i na lewo od wulkanu Tvashtar, otoczona jasnym pierścieniem. Fot. NASA/JPL/University of Arizona.

Przelot sondy nad powierzchnią Io - jednego z największych księżyców Jowisza, a z pewnością najbardziej aktywnego wulkanicznie ciała Układu Słonecznego - miał m.in. doprowadzić do zbadania materii wulkanicznej wyrzucanej w przestrzeń kosmiczną. I doprowadził, choć materii dostarczył nie ten wulkan, na którego liczono. Wcześniej bowiem, w styczniu 2001 r., zaobserwowano potężną erupcję z wulkanu Tvashtar i oczekiwano, że w sierpniu przyrządom Galileo uda się jeszcze uszczknąć co nie co z pióropusza wiszącego nad powierzchnią Io. Tymczasem ten pióropusz zniknął, natomiast na powierzchni Io uaktywniło się miejsce, którego wcześniej nie podejrzewano o działalność wulkaniczną. I ów nowy wulkan od razu wyekspediował w przestrzeń pióropusz materii rekordowej wysokości: 500 kilometrów nad powierzchnię księżyca, o 50 kilometrów wyżej niż wcześniejszy nr 1.

Wysoki na 500 kilometrów pióropusz materii wulkanicznej (zielonkawa mgiełka), zarejestrowany na Io przez sondę Galileo w sierpniu 2001 r. Fot. NASA/JPL/University of Arizona.
Nowo odkryty wulkan znajduje się około 600 kilometrów od Tvashtar. Wyrzucona z niego materia dotarła do przyrządów sondy: były to płatki śniegu utworzone z cząsteczek dwutlenku siarki - po kilkanaście na płatek. W ten sposób ziemski statek kosmiczny mógł po raz pierwszy zbadać to, co wyrzucają z siebie wulkany Io.

Galileo zbliży się ponownie do tego księżyca Jowisza 16 października 2001 r., tym razem przelatując nad biegunem południowym.

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach