Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 29-11-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Odległe planety mają atmosfery
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
29-11-2001





Odległe planety mają atmosfery
Czy po tym, jak w ostatnich latach rozwiązał się worek z planetami wokół innych gwiazd, przyjdzie kolejna fala odkryć - tym razem planetarnych atmosfer? Niewykluczone, bo Kosmiczny Teleskop Hubble'a potwierdził właśnie po raz pierwszy istnienie gazowej otoczki wokół planety podobnej do Jowisza, obiegającej inne słońce.

powiększenie...

Jowiszopodobna planeta okrążająca żółtą gwiazdę, przypominającą nasze Słońce. Rys. G. Bacon/STScI/AVL.

O odkryciu tym świat dowiedział się we wtorek 27 listopada 2001 r. Obserwacje dotyczyły znanego już od 2 lat systemu planetarnego wokół gwiazdy HD 209458 - oddalonej od nas o 150 lat świetlnych, świecącej w jesiennej konstelacji Pegaza (i to dość jasno, blaskiem odpowiadającym 7 wielkości gwiazdowej) i przypominającej nasze Słońce. Wykryta wokół tej gwiazdy planeta jest nieco lżejsza od Jowisza - jej masa wynosi około 70% jowiszowej masy. Co ważniejsze jednak, orbita tej planety zajmuje takie położenie względem linii widzenia ziemskiego obserwatora, że planeta regularnie przebiega na tle tarczy swego słońca - co 3,5 dnia, bo orbita jest bardzo ciasna. Ta bliskość planety względem gwiazdy sprawia, że na tej pierwszej panuje temperatura około 1100 stopni Celsjusza, a więc według naszych standardów - warunki bardzo niesprzyjające rozwojowi życia typu ziemskiego.

Astronomowie postanowili wykorzystać układ orbity planety w systemie HD 209458 do dowiedzenia się czegoś o jej atmosferze. Założenie było proste: podczas przejścia planety na tle tarczy gwiazdy światło tej drugiej może przeświecać poprzez planetarną atmosferę. Powinno to zaowocować powstaniem (na ten krótki okres) w widmie światła gwiazdy dodatkowych linii spektralnych - swoistych "odcisków palców" pierwiastków chemicznych, tworzących te ciała niebieskie. By stwierdzić, czy tak się dzieje, skierowano ku układowi HD 209458 Kosmiczny Teleskop Hubble'a. I udało się.

Zespół kierowany przez Davida Charbonneau z Caltechu i Timothy'ego Browna z Narodowego Centrum Badań Atmosferycznych w Boulder stwierdził obecność śladów planetarnego sodu w widmie gwiazdy. I choć odkrytego sodu jest mniej niż w atmosferze Jowisza, sam wynik obserwacyjny ma swoją wagę. Pozwala bowiem planować kolejne obserwacje - na innych długościach fal, w poszukiwaniu kolejnych znanych pierwiastków i związków chemicznych. A jeżeli uda się wykryć w planetarnej atmosferze ślady metanu, pary wodnej lub potasu, będziemy musieli zastanowić się, czy są to oznaki jakiejś działalności biologicznej odległego, nieznanego życia...

Jarosław Włodarczyk
O metodzie odkrywania planet wokół innych gwiazd pisaliśmy szczegółowiej w Wkrótce pęknie setka

[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach