Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 14-01-2002  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Kolor Wszechświata
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
14-01-2002





Kolor Wszechświata
Właściwie nie mielibyśmy nic przeciwko temu, by Wszechświat był nastoletnią blondynką o wzroście 180 cm i wymiarach 90-60-90. Niestety, na razie brakuje nam w tej kwestii pewności, gdyż nie udało się wystarczająco dokładnie określić ani kosmicznego wieku (choć "kilkanaście" brane jest pod uwagę), ani kosmicznych rozmiarów. Pewien postęp jednak się dokonał. Oto astronomowie twierdzą, że poznali kolor Wszechświata.

Informacja na ten temat pojawiła się 10 stycznia 2002 r. na zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego. Przedstawili ją Karl Glazebrook i Ivan Baldry z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa. By jednak nie narazić się na krytykę, że zajmują się niezbyt poważnymi sprawami, sensacyjną wiadomość o barwach kosmosu podali w sposób zakamuflowany.

Glazebrook i Baldry biorą udział w programie obserwacyjnym, który tropi we Wszechświecie odległe galaktyki, oddalone od nas o 2-3 miliardy lat świetlnych. W obserwacje te zaangażowane jest Angielsko-Australijskie Obserwatorium, położone w Nowej Południowej Walii (Australia). W ramach tego programu udało się zarejestrować światło ponad 200 tysięcy galaktyk. Glazebrook i Baldry zsumowali tę kosmiczną tęczę i oto co otrzymali:

Łączne światło 200 tysięcy galaktyk, a właściwie jego widmo w zakresie promieniowania widzialnego, czyli dostępnego ludzkiemu oku. Rys. Baldry/Glazebrook.

Ta kosmiczna tęcza odzwierciedla - dla pewnego wybranego wieku Wszechświata - charakter świecącej materii, jaka wypełnia przestrzeń kosmiczną. Innymi słowy, podobnie jak widmo Słońca zdradza jego skład chemiczny, tak sumaryczne światło galaktyk może określać, ile jakich pierwiastków tworzy materię Wszechświata, co pozwala sprawdzać różnego rodzaju modele kosmicznej i gwiezdnej ewolucji.

Ale przecież rzadko dane nam jest spoglądać na Słońce przez pryzmat, ukazujący jego "widmo w zakresie promieniowania widzialnego". Słońce jest żółtawe - jak wie każdy mieszkaniec Ziemi. Właśnie. Nasze oczy "sumują" promieniowanie, docierające do nich. Tak też postanowili uczynić Glazebrook i Baldry, otrzymując w ten sposób... kolor Wszechświata:

Oto kolor Wszechświata, jaki moglibyśmy podziwiać... Z boskiej perspektywy? Rys. Baldry/Glazebrook.

Ów turkusowy kolor Wszechświata powstał z odtworzenia - zgodnie z przepisami współczesnej okulistyki - wrażenia, jakie na ludzkie oczy wywarłaby wcześniej ustalone kosmiczne widmo. Skąd się wziął? Przecież nie ma zielonkawych gwiazd. Wtajemniczeni mówią, że to łączne światło licznych starych czerwonych i młodych niebieskich gwiazd czyni obecnie nasz Wszechświat turkusowym. Warto zdawać sobie przy tym sprawę z tego, że - utrzymując tę konwencję - młody Wszechświat był błękitny, stary zaś - sczerwienieje.

Jarosław Włodarczyk

[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach