Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 15-03-2002  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Zagubiona planeta?
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
15-03-2002





Zagubiona planeta?
Uczeni biorący właśnie udział w konferencji poświęconej badaniom planet i Księżyca w Houston w Teksasie postanowili popuścić wodze wyobraźnie. Efektem tej "naukowej fantazji" jest historia planety, która zniknęła z Układu Słonecznego.

Od lat już wiadomo - dzięki badaniom Księżyca - że mniej więcej 3,9 miliarda lat temu w wewnętrznym Układzie Słonecznym doszło do ostatniego wielkiego bombardowania planet przez skalno-lodowe bryły, pozostałości z okresu formowania się naszego systemu kilkaset milionów lat wcześniej. Co mogło spowodować tę katastrofę? Dwaj amerykańscy mechanicy nieba, John Chambers i Jack Lissauer z Centrum Badawczego NASA im. Amesa, wymyślili jako przyczynę... "piątą" planetę ziemskiego typu, która w pewnym momencie zniknęła z Układu Słonecznego.

Wiemy, że w naszym systemie planetarnym istnieją cztery planety ziemskie - Merkury, Wenus, ZiemiaMars - cztery planety olbrzymy - Jowisz, Saturn, UranNeptun - oraz trudno klasyfikowalny Pluton. Olbrzymy od planet grupy ziemskiej oddziela pas planetoid, rozciągający się mniej więcej w obszarze 2-3 jednostek astronomicznych od Słońca.

Chambers i Lissauer postanowili "włożyć" w ów sielski obrazek dodatkową planetę, między Marsem i Jowiszem, tak, by po kilkuset milionach lat wypadła z gry, jednocześnie nie zaburzając znacząco orbit znanych dzisiaj planet ziemskich. Najlepsze dopasowanie swego modelu, testowanego na szybkich komputerach, uzyskali, przyjmując, że owa planeta krążyła początkowo po niemal kołowej orbicie o promieniu 1,9 jednostki astronomicznej i że miała masę o połowę mniejsza od masy Marsa. Oddziaływanie grawitacyjne pozostałych planet Układu Słonecznego spowodowałoby po mniej więcej 600 milionach silną destabilizację orbity owej planety, prowadzącą na przykład do jej spadku na Słońce. A wówczas perturbacje mogłyby skierować ku centrum naszego systemu również część planetoid z ich pasa, co tłumaczyłoby wspomniane wcześniej wielkie bombardowanie sprzed 3,9 miliarda lat. Według oszacowań Chambersa i Lissauera przed tą katastrofą planetoid w pasie mogło być 2-3 razy więcej.

Ewolucja orbit Wenus (kolor pomarańczowy), Ziemi (niebieski), Marsa (czerwony) i hipotetycznej "piątej" planety (zielony), która została umieszczona poza orbitą marsa, w odległości 1,9 jednostki astronomicznej od Słońca. Widać, że po mniej więcej 450 milionach lat od powstania Układu Słonecznego orbita "piątej" uległa destabilizacji, co doprowadziło do katastrofy po około 150 milionach lat. (W obliczeniach zostały uwzględnione również planety olbrzymy i Merkury, nie pokazane na rysunku). Rys. J. E. Chambers/J. J. Lissaur/NASA.

Jakkolwiek interesująco przedstawia się ta wizja, która w końcu została przedstawiona na poważnej, 33 już konferencji naukowej poświęconej planetom i Księżycowi, sam Chambers rozpoczął swe wystąpienie stwierdzeniem, że "hipoteza ta jest całkowicie zakorzeniona w świecie fantazji". Ciekawe, czy w tym przypadku astronomom uda się przekroczyć granicę, dzielącą ów świat od rzeczywistego Układu Słonecznego?

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach