Astronomowie odkryli blisko tuzin nowych księżyców największej planety Układu Słonecznego. W ten sposób liczba znanych naturalnych satelitów Jowisza wzrosła do 39, czyniąc z tej planety absolutną rekordzistkę w Układzie Słonecznym.
|
|
Zdjęcie jednego z nowo odkrytych księżyców Jowisza (położenie księżyca, oznaczonego S/2001 J3, wskazuje kółeczko; planeta znajduje się poza kadrem). Zdjęcie zostało wykonane 9 grudnia 2001 r. Fot. Instytut Astronomiczny Uniwersytetu Hawajskiego.
|
|
W odkryciu uczestniczył zespół astronomów, w którego skład wchodzili Scott Sheppard i David Jewitt z Uniwersytetu Hawajskiego oraz Jan Kleyna z Uniwersytetu w Cambridge. Księżyce odnaleziono najpierw na zdjęciach wykonanych w grudniu 2001 r. za pomocą Teleskopu Kanadyjsko-Francusko-Hawajskiego (średnica 3,6 metra), stojącego na Mauna Kea i wyposażonego w jedną z największych kamer cyfrowych na świecie. W następnych miesiącach kandydaci na powiększenie księżycowej gromadki największej planety Układu Słonecznego byli śledzeni przez teleskop o średnicy 2,2 metra. W ten sposób stwierdzono, że 11 obiektów nie jest na przykład planetoidami, lecz rzeczywiście krąży wokół Jowisza. Średnice tych nowych księżyców wynoszą 2-4 kilometry.
Na podstawie obserwacji Robert Jacobson z JPL i Brian Marsden z Harwardzko-Smithsoniańskiego Centrum Astrofizycznego obliczyli orbity księżyców. Wszystkie one krążą wokół Jowisza po wydłużonych orbitach, obiegając planetę w kierunku przeciwnym do jej ruchu wirowego. Sugeruje to, że zostały przechwycone przez grawitację planety, gdy przelatywały blisko niej. Astronomowie nie potrafią jednak opisać dokładnie mechanizmu takiego procesu. Tak czy owak, Jowisz wyprzedza obecnie Saturna pod względem liczby księżyców aż o 9.
|