Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 07-06-2002  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Czarne dziury, galaktyki i Chandra
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
07-06-2002





Czarne dziury, galaktyki i Chandra
Astronomowie badający Wszechświat w promieniach X odkryli liczne czarne dziury i gwiazdy neutronowe w kilku galaktykach eliptycznych - ślady ich niegdyś bujnego życia. Instrumentem, który umożliwia takie badania, jest satelita rentgenowski Chandra, wystrzelony kilka lat temu na orbitę okołoziemską przez NASA.

powiększenie...

Rentgenowskie zdjęcie galaktyki eliptycznej NGC 4697. Punktowe, jasne źródła promieni X to układy podwójne gwiazd, w których materia z jednego składnika spada na czarną dziurę lub gwiazdę neutronową, rozgrzewając się do bardzo wysokiej temperatury. W ten sposób zdradza obecność zwartego, masywnego obiektu. Rentgenowska mgiełka to zapewne świecenie gorącego gazu wypełniającego przestrzeń międzygwiezdną w galaktyce. Fot. NASA/CXC/Uva/C. Sarazin i in.

Galaktyki eliptyczne różnią się od galaktyk spiralnych (do których należy nasza Droga Mleczna) nie tylko kształtem. W porównaniu z tymi ostatnimi w galaktykach eliptycznych właściwie nie rodzą się już gwiazdy; wypełniają je za to stare, niezbyt masywne gwiazdy, dogorywające swych dni. Innymi słowy, nuda letniego popołudnia, w którym już nigdy nic gwałtownie się nie zmieni.

Odkrycie zespołu Craiga Sarazina z Uniwersytetu Wirginii, dokonane za pomocą Chandry, przypomina jednak, że dawno temu i w tych galaktykach wrzało gwiezdne życie: młode, masywne gwiazdy szybko ewoluowały, by w końcu wybuchać jako supernowe i pozostawiać po sobie gwiazdy neutronowe oraz czarne dziury. Teraz widzimy je w układach podwójnych, w których wyszarpują z towarzyszących im gwiazd materię, a ta spada na te zwarte obiekty po spirali, ogrzewając się i emitując promieniowanie rentgenowskie.

W przebadanych dotąd przez zespół Sarazina trzech galaktykach eliptycznych, NGC 4697, NGC 4649 i NGC 1553, odkryte układy podwójne z czarnymi dziurami lub gwiazdami neutronowymi występują przede wszystkim w gromadach kulistych gwiazd. I to jest druga ciekawa wiadomość. Gromady kuliste są bowiem ciasnymi skupiskami gwiazd, prawdziwymi gwiezdnymi "zatłoczonymi autobusami". Albo "barami dla samotnych gwiazd" - jak ujął to Sarazin - gdzie czarna dziura może znaleźć sobie towarzysza dalszego życia. Normalna gęstość gwiazd w przestrzeni galaktyki jest bardzo mała i zderzenia, czy spotkania dwóch gwiazd są bardzo rzadkie. W gromadzie kulistej jednak dochodzi do tego o wiele częściej i może, jak widać, doprowadzić do przechwycenia przez grawitację czarnej dziury lub gwiazdy neutronowej innej, zwykłej gwiazdy. I do rozpoczęcia powolnego procesu jej konsumpcji...

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach