Mija właśnie 10 lat od odkrycia przez Aleksandra Wolszczana pierwszych planet poza Układem Słonecznym, a nowe doniesienia nieustannie powiększają liczbę znanych planet, krążących wokół innych gwiazd. Na rozpoczętej w ubiegłym tygodniu w Waszyngtonie konferencji, poświęconej badaniom pozasłonecznych planet, astronomowie dorzucili kolejne odkrycia i w ten sposób liczba tych planet zbliża się już do setki.
Wszystkich ekscytuje również to, że odkrywane nowe światy coraz bardziej przypominają konfigurację, znaną nam z Układu Słonecznego. I tak na konferencji waszyngtońskiej pojawiły się nowe "jowisze".
|
|
Porównanie systemów planetarnych wokół Słońca (u góry) i gwiazdy 55 Cancri. Nowo odkryta planeta wokół 55 Cancri porusza się po orbicie podobnej do jowiszowej. System ten zawiera jeszcze 2 planety, obiegające jednak swoją gwiazdę po bardzo ciasnych orbitach, ciaśniejszych od okołosłonecznej orbity Ziemi. Rys. JPL/NASA.
|
|
Bardzo ciekawym obiektem wydaje się planeta krążąca wokół podobnej do Słońca gwiazdy Gliese 777A (znanej także jako HD 190360A), oddalonej od nas o 52 lata świetlne. Masa tej planety wynosi 1,15 masy Jowisza i obiega ona swoją gwiazdę po kołowej orbicie o promieniu niecałych 4 jednostek astronomicznych (orbita Jowisza ma promień 5,2 jednostki astronomicznej), zamykając pełne okrążenie w ciągu nieco ponad 7 lat.
Inna planeta, należąca do systemu 55 Cancri, krąży po orbicie, której wielkość i okres bardzo przypominają parametry orbity naszego Jowisza (Jowisz obiega Słońce w ciągu blisko 12 lat). Niestety, jest czterokrotnie od niego masywniejsza.
Niemniej hipoteza, że za narodzinami gwiazdy postępuje formowanie się systemu planetarnego, wydaje się już całkowicie udowodniona. A coraz dłużej prowadzone precyzyjne obserwacje gwiazd (o podstawowej, spektroskopowej metodzie poszukiwań pisaliśmy w Wkrótce pęknie setka ) zaczynają ujawniać coraz mniej masywne planety. A zatem nadzieje, że po jowiszach przyjdzie czas na ziemie, nie są płonne.
|