Astronomowie uzyskali szczegółowe obrazy słynnej galaktyki spiralnej M51 w promieniach X, wykorzystując do obserwacji satelitarny teleskop rentgenowski Chandra.
|
|
Po lewej: M51 w całej krasie w świetle widzialnym. Po prawej: Zdjęcie rentgenowskie M51, wykonane przez Chandrę, w tej samej skali i położeniu. Jasne źródło promieni X w pobliżu centrum obrazu rentgenowskiego to pozostałość po supernowej SN1994I. NOAO/AURA/NSF/T. A. Rector & M. Ramirez i NASA/CXC/Univ. of Maryland/A. Wilson.
|
M51 cieszy się zasłużoną sławą pośród wszystkich galaktyk, gdyż była pierwszym obiektem mgławicowym, który ujawnił swą spiralną strukturę. Wydarzyło się to w kwietniu 1845 roku, kiedy lord Rosse skierował ku M51 swój olbrzymi teleskop, zwany Lewiatanem z Parsonstown (był on wyposażony w zwierciadło o średnicy 183 cm i masie blisko 4 ton). Nic też dziwnego, że od tamtego czasu galaktyka ta często była oglądana przez instrumenty wszelkiego rodzaju i zyskała sobie miano Whirlpool.
Obraz rentgenowski został sporządzony przez zespół kierowany przez Andrew Wilsona z Uniwersytetu Maryland. Jednym z jego atrakcji jest pozostałość po supernowej, która wybuchła w M51 w 1994 r. Była to supernowa typu Ic, co oznacza, że przed eksplozją umierająca gwałtownie gwiazda odrzuciła zewnętrzne warstwy gazu (głównie wodorowego), w podobny sposób jak się to dzieje w mniej masywnych gwiazdach podczas fazy tworzenia mgławicy planetarnej. Obecnie powstała w ten sposób mgławica ma średnicę 0,2 roku świetlnego.
|