Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 28-10-2002  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Neptun pochylił Saturna?
autor:
Marcin Czekajski
z dnia:
28-10-2002





Neptun pochylił Saturna?
Amerykańscy astronomowie przedstawili przekonującą hipotezę, która tłumaczy znaczne nachylenie równika Saturna względem płaszczyzny ekliptyki. Wyjaśnienie to bierze pod uwagę długotrwałe oddziaływanie tej planety z kolejnym gazowym olbrzymem - Neptunem.

Nachylenie równika Saturna względem płaszczyzny ekliptyki wynosi 27°, co jest dużo w porównaniu na przykład z 3 stopniami w przypadku Jowisza. Nie współgra to z prostymi teoriami formowania się planet olbrzymów, gdyż są one dość stabilnymi, szybko wirującymi i bardzo masywnymi bąkami, które tworzyły się z pierwotnej mgławicy, obracającej się wokół osi mniej więcej prostopadłej do płaszczyzny wyznaczanej przez dzisiejszą ekliptykę. A duża masa Saturna oznacza też, że potrzebne byłoby gigantyczne zderzenie, by "skrzywić" oś obrotu tej planety o prawie 1/3 kąta prostego.

Z drugiej strony, miłośnicy astronomii nie mają nic przeciwko takiej konfiguracji równika Saturna. Albowiem w płaszczyźnie równika planety krążą wspaniałe pierścienie Saturna, tak więc obserwując je z Ziemi (znajdującej się właśnie w płaszczyźnie ekliptyki, nie pokrywającej się z płaszczyzną saturnowego równika), w miarę wędrówki obu planet po orbitach oglądamy pierścienie pod zmieniającym się kątem - prawdziwa uczta estetyczna dla każdego, kto ma nawet mały teleskop.

Na skutek znacznego pochylenia równika Saturna względem ekliptyki (wyznaczonej przez orbitę Ziemi wokół Słońca) pierścienie Saturna obserwujemy pod stale zmieniającym się kątem. Fot. STScI/NASA.

Na październikowej konferencji naukowej William R. Ward i Douglas P. Hamilton zaproponowali jednak wyjaśnienie dziwnego zachowania Saturna. Zauważyli oni, że orbita Neptuna - obiegającego Słońce jako następny olbrzym po Saturnie - majestatycznie zmienia swe położenie w przestrzeni kosmicznej względem płaszczyzny ekliptyki z okresem 1,87 miliona lat. Tymczasem precesja osi obrotu Saturna (prostopadłej do jego równika) zachodzi z okresem 1,83 miliona lat. Według Warda i Hamiltona ta zbieżność nie jest przypadkiem.

Według modelu Warda i Hamiltona najpierw precesja osi obrotu Saturna spowalniała na początku istnienia Układu Słonecznego i gdy zbliżyła się okresem do okresu obrotu orbity Neptuna, została "schwytana" w pułapkę rezonansu. A ponieważ moment pędu niesiony przez Neptuna jest kilka tysięcy razy większy od momentu pędu wirującego Saturna, oś obrotu tego ostatniego została odgięta od pozycji niemal prostopadłej względem ekliptyki do obserwowanych dziś 27°.

Marcin Czekajski
Zjawisko precesji astronomicznej w przypadku Ziemi tłumaczymy TUTAJ.

[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach