Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Astronomia > Nowinka z dn. 10-12-2002  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Maleńka najbliższa
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
10-12-2002





Maleńka najbliższa
Dzięki wyrafinowanym metodom obserwacyjnym i oprogramowaniu astronomom po raz pierwszy w historii udało się dokładnie zmierzyć średnicę bardzo małej gwiazdy. Obserwacje dotyczyły czerwonego karła Proxima Centauri - gwiazdy, która znajduje się najbliżej Słońca, w odległości zaledwie 4,2 roku świetlnego, a wykorzystano w nich Bardzo Duży Teleskop i współpracujący z nim interferometr, o którego uruchomieniu informowaliśmy rok temu w nowince Bardzo duży i bardzo bystry.

Proxima Centauri ma jasność wizualną 11 wielkości gwiazdowych.
powiększenie...

Proxima Centauri (strzałka) ma jasność wizualną 11 wielkości gwiazdowych. Na tych dwóch zdjęciach widać, że będąc czerwonym karłem, świeci nieco jaśniej w bliskiej podczerwieni (po lewej, dł. fali 900 nanometrów) niż w czerwonym obszarze widma (po prawej, 600 nanometrów). Można też dostrzec zmianę położenia Proxima Centauri na tle odległych gwiazd. Pole widzenia każdego ze zdjęć wynosi 10 x 10 minut kątowych. Fot. STScI DSS/AURA).

Proxima Centauri jest składnikiem układu potrójnego, w którym pierwsze (grawitacyjne) skrzypce grają dwa składniki alfa Centauri, najjaśniejszej gwiazdy w południowej konstelacji Centaura. Proxima to czerwony karzeł typu widmowego M, o temperaturze powierzchniowej około 3000 stopni, a więc blisko 2 razy niższej niż temperatura naszej Gwiazdy Dziennej. Masa Proximy nie przekracza 15% masy Słońca. To bardzo mało - gdyby masa ta była jeszcze dwukrotnie mniejsza, Proxima nie mogłaby zainicjować w swym wnętrzu reakcji termojądrowych spalania wodoru i nie stałaby się gwiazdą.

Diagram H-R, na którym gwiazdy zajmują różne miejsca w zależności od swej temperatury
powiększenie...

Diagram H-R, na którym gwiazdy zajmują różne miejsca w zależności od swej temperatury (oś pozioma; po lewej znajdują się gwiazdy najgorętsze, po prawej - najchłodniejsze) i mocy promieniowania (oś pionowa; jednostką jest tutaj moc promieniowania Słońca = Sun). Obszar zajmowany przez czerwone karły typu M, czyli gwiazdy takie jak Proxima Centauri, zakreśla elipsa w prawym dolnym rogu wykresu. Rys. ESO.

Można więc powiedzieć, że Proxima Centauri balansuje na granicy między światem mało masywnych gwiazd i masywnych planet - gazowych olbrzymów, przypominających naszego Jowisza. Oczywiście, dostrzeżenie w sposób bezpośredni powierzchni takiej małej gwiazdy jest niezwykle trudne, nawet jeśli znajduje się ona tuż pod nosem, jak Proxima. Dotąd astronomom udało się rozdzielić tarcze kilku pobliskich wielkich gwiazd - olbrzymów i nadolbrzymów.

Interferometr sprzęgnięty z Bardzo Dużym Teleskopem pozwolił zmierzyć średnicę kątową Proximy - wynosi ona 1,08 milisekund kątowych, co przy znanej odległości do gwiazdy daje jej promień w jednostkach długości. O precyzji pomiaru niech świadczą tego rodzaju porównania: takie rozmiary kątowe ma astronauta na Księżycu oglądany z Ziemi albo główka szpilki na powierzchni naszej planety oglądana z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Tak więc średnica Proximy wynosi około 1/7 średnicy Słońca, czyli wielkości te pozostają w takiej samej proporcji jak masy Proximy i Słońca. Jeśli jednak przyrównamy średnicę i masę Proximy do Jowisza, możemy być nieco zaskoczeni: wprawdzie gwiazda jest 150 razy masywniejsza od naszego gazowego olbrzyma, pozostaje tylko 1,5 razy od niego większa. Wynika to stąd, że w przypadku mało masywnych czerwonych karłów o wewnętrznej strukturze gwiazdy zaczynają decydować efekty kwantowe, inne niż prawo gazu doskonałego. Niemniej astronomowie są zadowoleni z pomiarów średnicy Proximy, gdyż uzyskane w ten sposób parametry gwiazdy pozostają w bardzo dobrej zgodności z teorią wnętrz gwiazdowych. Innymi słowy, po raz kolejny potwierdziło się, że dysponujemy pewną wiedzą o tym, co dzieje się pod powierzchnią gwiazd.

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach