Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 12-06-2000  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Czy gry wideo są adaptacją?
autor:
Krzysztof Szymborski
z dnia:
12-06-2000




Czy gry wideo są adaptacją?

Fascynujące to pytanie zadał swym uczonym kolegom Jerrod Hansen, młody (jak się wydaje) doktorant z Uniwersytetu w Kioto. Dlatego sądzę, że młody, że sam nigdy nie grałem w elektroniczne gry zręcznościowe i uważam to za wyznacznik pokoleniowy. Przypuszczenie moje potwierdził zresztą dalszy przebieg dyskusji, w której brali na ogół ludzie deklarujący się jako od niedawna pełnoletni.

Nathan Consedine z Uniwersytetu Long Island uznał, na przykład, za stosowne wspomnieć zaraz na wstępie swej wypowiedzi, że "dopiero co obronił swój doktorat". Jego krytyka stanowiska Hansena dowodziła bezpośredniej (doświadczalnej, powiedzieć można, a nie tylko teoretycznej) znajomości przedmiotu. Nie zgodził się on ze swym kolegą z Kioto, że gry wideo nie mają charakteru społecznego. Grupy młodych ludzi (miał zapewne na myśli "grupy młodych mężczyzn") często się gromadzą, by nawzajem obserwować i komentować przebieg swych gier. Mamy tu, zdaniem Consedine'a dwa pytania. Pierwsze: dlaczego ludzie grają? Jaki rodzaj satysfakcji daje im ta forma rozrywki? W jego przekonaniu być może w grę wchodzi mistrzowskie opanowanie pewnego rodzaju zręczności, sprawa statusu grupowego, odwrócenia uwagi od innych problemów czy coś w tym duchu.

Ciekawsze jest (i trudniejsze) drugie pytanie: czy i w jaki sposób zdolność do czerpania przyjemności z gier wideo zrodziła się w nas drogą ewolucji? Jak sugerował Hansen, zmiana warunków środowiska prowadzi do pojawienia się nowych sygnałów przystosowania - w tym przypadku przesunięcie akcentu z adaptacji społecznych na techniczne. Ta interpretacja budzi jednak pewne zastrzeżenia. Po pierwsze, zauważa Consedine, ludzkie mechanizmy adaptacyjne ewoluują wolno i jedna czy nawet dwie generacje nie wystarczą na pojawienie się jakiejś zmiany. Po drugie, należy wątpić, że umiejętność, czy nawet pociąg do gier wideo jest specyficzną cechą adaptacyjną. Powinna być ona raczej rozważana w kontekście jakichś ogólniejszych cech umysłu. Debata trwa.

Krzysztof Szymborski

[  góra strony  ]

 

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach