Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 18-07-2000  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Pokój na tle rasowym?
autor:
Marcin Pawłowicz
z dnia:
18-07-2000




Pokój na tle rasowym?

Mrówki argentyńskie szczególnie chętnie prowadzą między sobą regularne wojny. Dokonały one kolonizacji innych części świata, a szczególnie regionu Morza Śródziemnego i Kalifornii. Tam, dzięki swojej wojowniczości, stały się na wielu terenach gatunkiem dominującym, wypierając prawie całkowicie rodzime gatunki mrówek. Z pozoru nie ma w tym nic dziwnego, znana jest już spora liczba tzw. gatunków inwazyjnych, uzyskujących w nowym środowisku znaczną przewagę nad miejscowymi konkurentami. Zwykle przyczyną tych sukcesów kolonizatorów jest brak naturalnych wrogów, np. pasożytów czy drapieżników, które nie przeniosły się wraz z nimi do nowego środowiska. Jednak w tym przypadku odkryto inny, zaskakujący mechanizm tego zjawiska.

Otóż w nowych środowiskach ich kolonie nie walczą już ze sobą, ale współpracują, tworząc tzw. unikolonie. W przypadku wojny z kolonią jakiegoś rodzimego gatunku mrówki argentyńskie jednoczą się, tworząc ogromne armie. Dzieje się tak dlatego, że kolonie poza Argentyną mniej się między sobą różnią genetycznie niż w niej samej. A zatem osobniki na terenach skolonizowanych są ze sobą bardziej spokrewnione niż te z Argentyny.

Ta, skądinąd ciekawa obserwacja ma kilka ważnych konsekwencji ekologicznych. Po pierwsze, można sądzić, że zwiększenie różnorodności genetycznej poprzez sprowadzenie nowych linii genetycznych mrówek argentyńskich doprowadziłoby do ograniczenia ich liczebności na terenach przez nie zaanektowanych. Innymi słowy, można przypuszczać, że walki między koloniami mrówek argentyńskich w Argentynie przeniosłyby się na nowe tereny, ograniczając w ten sposób ekspansywność gatunku.

Po drugie, jest to doskonały sprawdzian teorii altruizmu krewniaczego i samolubnego genu. Zgodnie z nią współpraca między organizmami opłaca się tym bardziej, im bardziej są one spokrewnione - wraz ze wzrostem pokrewieństwa rośnie liczba takich samych genów. W związku z tym, pomagając swoim bliskim, rozprzestrzeniamy też częściowo własne geny, a ściślej - wierne ich kopie.

Marcin Pawłowicz

[  góra strony  ]

 

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach