Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 13-10-2000  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Trafić w raka
autor:
Małgorzata Yamazaki
z dnia:
13-10-2000




Trafić w raka

Wolne rodniki - związki niezmiernie toksyczne, a powstające nieustannie w każdej komórce - staną się być może skutecznym środkiem w walce z rakiem. Cała sztuka w zwalczaniu raka polega na odróżnieniu nieubłaganie mnożących się i rozsiewających po całym ciele komórek rakowych od reszty. Wszystkie dotychczasowe terapie tyleż pomagają, co szkodzą. Wszystkie bowiem wykorzystują podstawową cechę komórek nowotworowych: ich nieustanne podziały. Ale nie różnią się one pod tym względem od wielu innych, całkiem zdrowych i absolutnie niezbędnych organizmowi do prawidłowego funkcjonowania (jak choćby stale odnawiające się komórki krwi czy nabłonków, o paznokciach czy włosach nawet nie wspominając). Tak jest zarówno w przypadku chemioterapeutyków, jak i naświetlań - terapia przeciwnowotworowa, często lecząc, sieje prawdziwe spustoszenie. Marzeniem badaczy raka jest zatem skonstruowanie leku, który trafiałby - jak cudowne pociski - wyłącznie w upatrzony cel. Lek taki musiałby jednak wykorzystywać takie cechy, którymi charakteryzują się wyłącznie komórki rakowe.

Pewną nadzieją są ostatnie badania zespołu naukowców z Uniwersytetu Teksańskiego. Uczeni ci stwierdzili, że do wybiórczego niszczenia komórek nowotworowych można wykorzystywać wolne rodniki. Znaleźli związek, 2-metoksyestradiol - pochodną estrogenu (żeńskiego hormonu płciowego) - który doprowadza komórki nowotworowe do samozagłady. Związek ten już wcześniej dowiódł swoich własności antyrakowych. Wiedziano, że zakłóca on powstawanie ważnego białka budulcowego, tubuliny, hamuje proces angiogenezy (czyli tworzenia nowych naczyń krwionośnych, dostarczających rosnącemu guzowi tlenu i substancji odżywczych) oraz uruchamia czynniki regulacyjne odpowiedzialne za inicjację apoptozy (czy samobójczej śmierci komórki). Naukowcy z Teksasu stwierdzili, że pośrednikiem we wszystkich tych procesach są wspomniane już wolne rodniki - produkty metabolizmu powstające stale we wszystkich komórkach w wyniku oddychania tlenowego. Są one niezmiernie szkodliwe, jeśli nie zostaną zneutralizowane przez tzw. antyoksydanty (lub zmiatacze wolnych rodników), gdyż utleniając głównie składniki błon komórkowych, doprowadzają do lawinowych zniszczeń.

Metoksyestradiol powoduje wzrost ilości wolnych rodników, blokując działanie enzymu neutralizującego wolne rodniki, tzw. dysmutazy nadtlenkowej, i - jak udowodnili badacze z Uniwersytetu Teksańskiego - powoduje to włączenie się programu samounicestwienia wyłącznie w przypadku poddawanych badaniom komórek białaczki, ale nie w komórkach zdrowych.

Jest to, oczywiście, dopiero początek. Eksperymenty przeprowadzano w probówkach, a nie w żywym organizmie. Pomysł, aby w poszukiwaniach leku na raka skupić się na różnicach, w jaki komórki nowotworowe i niezmienione nowotworowo regulują przebieg reakcji oddychania komórkowego, wydaje się jednak naprawdę obiecujący.

Małgorzata Yamazaki

[  góra strony  ]

 

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach