Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 01-12-2000  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Otyłe myszy, alkohol i nasze wątroby
autor:
Stanisław Dubiski
z dnia:
01-12-2000





Otyłe myszy, alkohol i nasze wątroby
Każdy z nas nosi w sobie swoją prywatną gorzelnię. I nie jest to wcale przenośnia. Badania na otyłych myszach dowodzą, że prawdopodobnie nawet najzagorzalsi abstynenci, jeśli cierpią na nadwagę, zagrożeni są uszkodzeniem wątroby przez alkohol produkowany stale w ich przewodzie pokarmowym przez bakterie jelitowe. To niewesoła konstatacja. Uszkodzenie wątroby może doprowadzić do marskości lub nawet raka tego narządu. Otyłe myszy są przed tym ratowane przez antybiotyki.

Fot. Purina Milli 1997 Calendar/University of Michigan.
Fot. Purina Milli 1997 Calendar/University of Michigan.

Szczep myszy, u którego występuje tzw. gen otyłości, powodujący, że zwierzęta te w miarę starzenia się mają dużą tendencję do tycia, są bardzo cennym modelem do badań nad fizjologią przemiany materii u ludzi otyłych. Anna Mae Diehl z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore, prowadząc takie obserwacje, stwierdziła ze zdziwieniem obecność alkoholu w oddechu myszy cierpiących na nadwagę, mimo że karmiono je dietą zupełnie alkoholu pozbawioną (jej pracę omawia czasopismo "New Scientist" w numerze z 16 listopada 2000 r.). Co więcej, zawartość alkoholu w oddechu myszy otyłych była pięciokrotnie wyższa niż u myszy normalnych. U wszystkich myszy otyłych wystąpiło później stłuszczenie wątroby - poważne uszkodzenie tego narządu, którego najgroźniejszą konsekwencją jest marskość wątroby - choroba śmiertelna, sprzyjająca także rozwojowi pierwotnego raka wątroby.

Diehl przypuszcza, że u myszy i osób otyłych pożywienie przesuwa się przez jelita wolniej niż u osobników zachowujących prawidłową wagę, co sprawia, że obecna tam flora bakteryjna ma więcej czasu, aby część tego pożywienia przetwarzać na alkohol. Alkohol jest następnie wchłaniany przez ścianę jelit i dostaje się do wątroby, gdzie - podobnie jak u nałogowych alkoholików - uszkadza jej komórki. Hipotezę Diehl potwierdza częściowo fakt, że u otyłych myszy i ludzi często występują różne dolegliwości jelitowe, które mogą powodować gorszą ruchliwość jelit i szybszy wzrost flory bakteryjnej.

Badaczka podkreśla, że otyłość staje się coraz poważniejszym problemem społecznym. Dawniej występowała u osób starszych, które często cierpiały również na cukrzycę oraz inne choroby związane z wiekiem i nadwagą. Dlatego umierały, zanim ujawniły się skutki stłuszczenia wątroby. Obecnie otyłość występuje coraz wcześniej, często nawet u dzieci. Na związane z otyłością stłuszczenie wątroby cierpi 40 milionów osób w samych tylko Stanach Zjednoczonych. Statystyki dowodzą, że u 10% otyłych osób cierpiących na stłuszczenie występuje później marskość wątroby.

Diehl stwierdziła, że podawanie otyłym myszom antybiotyków powoduje zmniejszenie się zawartości alkoholu w oddechu tych zwierząt. Na tej podstawie przypuszcza, że również u ludzi doustne podawanie antybiotyków może nieco przyhamować produkcję alkoholu w jelitach osób z nadwagą. Podobny skutek, jej zdaniem, powinno przynieść regularne jedzenie jogurtu, gdyż obecne w nim bakterie potrafią metabolizować alkohol etylowy.

Stanisław Dubiski
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach