Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 18-01-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Trujące ptaszki
autor:
Stanisław Dubiski
z dnia:
18-01-2001





Trujące ptaszki
Do odkrytego w 1992 roku jadowitego ptaszka Pitohui dołączył ostatnio kolejny mieszkaniec Nowej Gwinei, Ifrita kowaldi. Donosi o tym Jack Dumbacher w czasopiśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences USA" z 21 listopada 2000 r. Pióra i skóra tych pięknie upierzonych ptaków zawierają wystarczającą ilość groźnego alkaloidu batrachotoksyny, aby wdychany przy ich oglądaniu złuszczony naskórek i drobne fragmenty puchu spowodowały u badaczy przykre objawy podrażnienia układu oddechowego, kaszlu i kichania. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że ptaszkom tym nie należy rozdawać całusów - odważniejsi z naukowców stwierdzili, że nawet krótkie dotknięcie do piór wargami powoduje podrażnienie, pieczenie, a potem znieczulenie błony śluzowej.

Jaskrawe ubarwienie <I>Ifrita kowaldi</I> z Nowej Gwinei ostrzega, że lepiej trzymać się od niego z daleka (zdjęcie na okładce
Jaskrawe ubarwienie Ifrita kowaldi z Nowej Gwinei ostrzega, że lepiej trzymać się od niego z daleka (zdjęcie na okładce "Proceedings of the National Academy of Sciences USA" z 21 listopada 2000 r.).

Dalsze badania dowiodły, że Pithui przesiąknięte są prawdziwie śmiertelną trucizną: myszy, którym wstrzyknięto wyciąg z ich piór lub skóry, padały z objawami drgawek. Warto zauważyć, że batrachotoksyny to cała grupa toksycznych alkaloidów, wykazujących niewielkie różnice w budowie chemicznej. Ich działanie polega na depolaryzacji włókien nerwowych i komórek mięśniowych przez zakłócenie gospodarki jonami sodu.

Analiza DNA dowodzi, że rodzaje Pitohui i Ifrita nie są ze sobą spokrewnione. Różne gatunki Pitohui ważą od 65 do ponad 100 gramów, podczas gdy Ifrita kowaldi jest dużo mniejszy i osiąga co najwyżej 30 gramów. Na najbardziej intrygujące pytanie - skąd bierze się toksyna w ich organizmie? - nie ma na razie odpowiedzi. Jad lub trucizna zwykle pochodzi z trzech źródeł: bywa syntetyzowana w ciele samego zwierzęcia, jak się to dzieje u jadowitych węży; może być również produktem symbiotycznych bakterii, którym zwierzę udziela schronienia - jak u ośmiornicy Hapalochlaena lunulata (patrz: Desperacki seks głowonogów) i słynnej trującej rybie fugu. Wreszcie niektóre gatunki południowo amerykańskich żab nadrzewnych z rodzaju Phyllobates przyswajają sobie batrachotoksyny, zjadając trujące owady. Ze skóry żaby Phyllobates terribilis Indianie południowoamerykańscy przyrządzają wyciąg do zatruwania strzał. Badanie zawartości ptasich żołądków wykazało wprawdzie obecność różnych resztek owadzich, ale nie stwierdzono w nich batrachotoksyn. Tak więc sprawa pochodzenia tych trucizn u nowogwinejskich ptaszków pozostaje nierozstrzygnięta.

Biologiczna rola toksyn czy to wytwarzanych, czy przyswajanych przez różne zwierzęta jest oczywista. Pełnią one ważną funkcję obronną. Zwykle zwierzę wydzielające truciznę jest jaskrawo ubarwione, aby swoim wyglądem odstraszać potencjalnych napastników. Ptaszki Pitohui i Ifrita nie stanowią pod tym względem wyjątku. Batrachotoksyny wydają się pełnić u nich jeszcze inne zadania: Pitohui są wolne od wszy i innych ektopasożytów, zwykle nękających ptactwo. Ponadto toksyny obecne w wysokim stężeniu na piórach, szczególnie dolnej strony ciała, dostają się na powierzchnię wysiadywanych jaj i chronią je przed wężami oraz innymi amatorami ptasich jaj.

Z produkcją toksyn spotykamy się również wśród ssaków: gruczoły jadowe posiada miniaturowa ryjówka. Wśród australijskich stekowców jadowita jest kolczatka i dziobak. Samiec dziobaka ma gruczoł jadowy połączony z jednym z pazurów na każdej z tylnych nóg.

Stanisław Dubiski
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach