Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 02-03-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Koszty macierzyństwa
autor:
Małgorzata Yamazaki
z dnia:
02-03-2001





Koszty macierzyństwa
Do wszystkich obciążeń organizmu kobiety spowodowanych macierzyństwem dojdzie zapewne zagrożenie chorobami autoimmunologicznymi - wynika ze sprawozdania przedstawionego na corocznej Konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Wspierania Nauki, jaka odbyła się 15-20 lutego 20001 r. w San Francisco. Takie nieuleczalne choroby, wywołane agresją układu odpornościowego na tkanki własnego organizmu, jak reumatoidalne zapalenie stawów czy stwardnienie rozsiane, zdarzają się wśród kobiet trzykrotnie częściej niż wśród mężczyzn. Pytanie o przyczyny takiego stanu rzeczy doprowadziło J. Lee Nelson z Centrum Badawczego im. Freda Hutchisona w Seattle do poszukiwania związku między tego rodzaju chorobami a konsekwencjami doświadczenia, jakiego z pewnością nie mają mężczyźni - czyli ciążą.

Zespół J. Lee Nelson poddał badaniom kobiety cierpiące na tzw. stwardnienie układowe (informację na ten temat podaje serwis internetowy tygodnika "New Scientist" z dnia 19 lutego 20001 r.). Głównym przedmiotem zainteresowania naukowców była obecność w krwi tych kobiet komórek płodowych, jakie w czasie ciąży przenikają przez łożysko i pozostają przez długi czas po rozwiązaniu w krwiobiegu matki. Przypuszczenia okazały się słuszne: liczba komórek płodowych krążących we krwi kobiet chorych była dwudziestokrotnie wyższa niż u kobiet zdrowych. Niejednokrotnie przy tym komórki takie utrzymywały się przy życiu nawet po kilkudziesięciu latach od urodzenia dziecka.

Kolejnym etapem prac było sprawdzenie cech antygenowych komórek, które pozostawały w krwi matki w szczególnie dużej ilości i wyjątkowo długo. I znowu trop, który obrano, okazał się właściwy: w takich przypadkach obecne na powierzchni komórek płodowych białka tzw. HLA, czyli głównego układu zgodności tkankowej, były w dużej mierze wspólne z antygenami matki. Zdaniem naukowców sytuacja taka sprawia, że komórki pochodzenia płodowego, mimo że są obce, początkowo skutecznie wymykają się kontroli immunologicznej kobiety, aby z biegiem czasu zainicjować ostrą reakcję odpornościową skierowaną przeciwko jej własnym tkankom. Ustalono, że podobieństwo antygenowe komórek płodowych do tkanek matki podwyższa jej ryzyko zachorowania na choroby autoimmunologiczne aż dziewięciokrotnie.

Dalsze analizy doprowadziły do odkrycia w krwiobiegu badanych kobiet obecności także komórek ich własnych matek. Wygląda więc na to, że nadzór immunologiczny ich organizmów zmaga się z trójpokoleniową mieszanką HLA. Stwierdzono zarazem, że im bardziej zbliżone są antygenowo komórki babki i dziecka, tym większe ryzyko wystąpienia u matki choroby autoimmunologicznej. Wynika z tego, że oba rodzaje komórek w jakiś sposób współdziałają ze sobą w indukowaniu autoagresywnej reakcji immunologicznej.

Badania te nie odpowiadają, co prawda, na pytanie, dlaczego choroby te nękają także kobiety, które nigdy nie były w ciąży (o mężczyznach nawet nie wspominając). Udzielają jednak cząstkowej odpowiedzi, a w przypadku tak tajemniczych schorzeń, jak choroby autoimmunologiczne, ważna jest każda informacja.

Małgorzata Yamazaki
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach