Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 28-08-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Poszukiwania cudownych komórek
autor:
Małgorzata Yamazaki
z dnia:
28-08-2001





Poszukiwania cudownych komórek
Komórki macierzyste są obecne również w skórze dorosłych osobników - stwierdził zespół kanadyjskich naukowców. Możliwe jest stosunkowo proste zidentyfikowanie komórek macierzystych obecnych w mózgu - ogłosili badacze australijscy. Dojrzałe komórki macierzyste potrafią rozwinąć się nie tylko w komórki wątroby, mózgu czy mięśni - ostatnie badania dowodzą, że mogą się one przekształcić również w komórki nerek. Najnowsze doniesienia w czasopismach naukowych świadczą o ogromnym zainteresowaniu badaczy własnościami tych niezwykłych komórek.

Nie ma w tym nic dziwnego. Komórki te dają wszak nadzieję na spełnienie się jednego z największych marzeń ludzkości. Gdybyśmy zdobyli (a może należałoby już pisać - "kiedy zdobędziemy"?) wiedzę na temat praw rządzących ich rozwojem, gdybyśmy poznali molekularne podstawy przekształcania się ich w określony rodzaj tkanki, uzyskalibyśmy panaceum na wszelkie uszkodzenia i choroby. Niestraszne byłyby wtedy ani nagłe zranienia, ani zmiany wynikające z nieubłaganie postępujących procesów chorobowych. Wystarczyłoby podać garstkę odpowiednio zaprogramowanych komórek i po niedługim czasie organizm byłby jak nowy. Magiczne słowo "regeneracja" nabrałoby wówczas rzeczywistego wymiaru.

Co prawda, najwięcej bezspornych danych na temat nieograniczonych wręcz możliwości przekształcania się w najrozmaitsze rodzaje wyspecjalizowanych komórek mamy obecnie na temat zarodkowych komórek macierzystych. Tych, z których w trakcie rozwoju powstaje nowy organizm, z całą niezwykłą różnorodnością składających się na niego narządów i tkanek. W ostatnich latach okazało się jednak, że podobne własności mają także komórki macierzyste obecne u osobników dorosłych. Coraz więcej doniesień potwierdza ich zdolność do wytwarzania rozmaitych rodzajów tkanek.

To bardzo obiecująca droga poszukiwań. Badania komórek zarodkowych budzą nieustannie duże kontrowersje. W niektórych krajach (np. Japonii) wykorzystywanie ludzkich zarodków - zarówno tych, które pozostają w laboratoriach po leczeniu bezpłodności metodą zapłodnienia in vitro, jak i tych, które zostały usunięte w najwcześniejszym okresie ciąży - do badań jest zabronione. W innych (jak w Stanach Zjednoczonych po ostatniej decyzji prezydenta Busha) - poważnie ograniczone. Stąd potrzeba sprawdzenia, czy nie udałoby się uzyskać podobnych komórek od osobników dorosłych. Dotychczasowe doniesienia mówiły o komórkach macierzystych obecnych w szpiku kostnym, mózgu, siatkówce, mięśniach szkieletowych oraz tkance tłuszczowej. Miejsca te jednak nie są łatwo dostępne i trudno uznać je za wygodne źródło komórek mających służyć do celów terapeutycznych.

Dlatego tak ekscytująca jest praca zespołu kierowanego przez Fredę Miller z Uniwersytetu McGilla w Montrealu, omawiana 16 sierpnia 2001 w serwisie internetowym tygodnika "Nature". Badacze ci postanowili sprawdzić, czy nie udałoby się znaleźć tych cudownych komórek w tkance najłatwiej dostępnej u każdego organizmu, czyli w skórze. Pomysł ten podsunęły im wyniki wcześniejszych badań, dowodzące, że pewien rodzaj komórek nerwowych występujących w skórze, a mianowicie receptory dotyku, regenerują się po miejscowym uszkodzeniu ciała. Uznali więc, że jest wysoce prawdopodobne, iż w skórze występują prekursorowe komórki neuronalne. I odnieśli sukces nawet większy niż oczekiwali. Okazało się, że uzyskane przez nich komórki rozwijają się w różne typy wyspecjalizowanych komórek.

Kanadyjscy badacze pobierali niewielkie próbki skóry myszy i rozdzielali ich komórki za pomocą enzymów. Następnie komórki te umieszczali w pożywkach zawierających rozmaite koktajle czynników wzrostowych. W zależności od składu pożywki hodowane w nich komórki przekształcały się w komórki nerwowe, tłuszczowe lub komórki mięśni gładkich. Naukowcy stwierdzili, że uzyskane przez nich komórki macierzyste znajdują się w tzw. skórze właściwej - głębszej warstwie skóry, w której obecnych jest wiele różnych rodzajów komórek. W dodatkowych badaniach wykazali, że komórki, z których mogą powstać komórki nerwowe, występują również w skórze głowy u ludzi (próbki takiej skóry pochodziły od pacjentów poddawanych operacji mózgu). To pierwsze tego rodzaju doniesienie, ale nie sposób się oprzeć wizji uzyskiwania w ten sposób tkanki nerwowej, którą można by użyć do transplantacji osobom z uszkodzeniami mózgu. I to własnej tkanki, identycznej immunologicznie, a więc takiej, która w żadnym stopniu nie groziłaby odrzuceniem przeszczepu... Czy wizja ta kiedyś się ziści, zobaczymy.

Podobny sukces ogłosili badacze z Instytutu Badań Naukowych w Dziedzinie Medycyny im. Waltera i Elizy Hall w Parkville w Australii (drukuje ją "Nature" w numerze z 16 sierpnia 2001). Opracowali oni metodę uzyskiwania z mózgu myszy mieszaniny komórek zawierającej 80% komórek macierzystych (żeby znaleźć jedną taka komórkę, trzeba sprawdzić niemal 300 innych, tyle bowiem - 1 na 300 - jest komórek macierzystych w obfitującym w nie rejonie - ścianie komory mózgu). Dotychczasowe metody pozwalały na otrzymanie takich komórek tylko po dłuższym okresie ich hodowli. Dzięki ułatwieniu tej procedury i poważnemu skrócenie jej czasu, badania nad komórkami macierzystymi będą mogły toczyć się dużo szybciej.

Kiedy pochodzące z mózgu komórki macierzyste potraktuje się odpowiednimi stymulatorami białkowymi, przekształcają się one w komórki nerwowe, glejowe lub mięśniowe. Żeby móc je wykorzystać w terapii różnych schorzeń, konieczna jest dokładna wiedza o molekularnych uwarunkowaniach ich rozwoju. A tych szczegółów ciągle nie znamy. Dlatego tak cenne są wszelkie metody umożliwiające przyspieszenie tego rodzaju badań. Najbardziej niecierpliwie na wyniki poszukiwań substancji pozwalających na otrzymywanie z komórek macierzystych komórek nerwowych oczekują zapewne ludzie z urazami rdzenia kręgowego. Gdyby znaleziono sposób na odbudowę uszkodzonych fragmentów rdzenia, być może stanąłby na nogi słynny z filmów o Supermanie i sparaliżowany od kilku lat Christopher Reeves, a wraz z nim wiele innych ofiar nie tylko upadku z konia...

Komórki macierzyste pobrane od dorosłych osobników mogłyby być wykorzystywane w najrozmaitszych przypadkach. Także, jak się wydaje, w chorobach nerek. Zespół naukowców brytyjskich stwierdził bowiem, że takie komórki potrafią także przekształcać się w komórki owego narządu (informację na ten temat podaje serwis internetowy pisma "New Scientist" z 25 lipca 2001). Dowiedziono tego w badaniach, w których sprawdzano komórki nerek przeszczepionych mężczyznom, ale pochodzących od dawców-kobiet. Okazało się, że wiele z nich zawiera męskie chromosomy Y. Oznacza to, że komórki te musiały przywędrować do przeszczepionego narządu i przybrać w nich wyspecjalizowaną postać. Naukowcy sądzą, że źródłem takich niezróżnicowanych komórek jest szpik kostny, ale przypuszczenie to musi jeszcze zostać zweryfikowane. Wyniki dodatkowych badań u myszy wskazują jednak, że najprawdopodobniej istotnie szpik kostny odgrywa tu zasadniczą rolę. Brytyjczycy znaleźli bowiem komórki nerek z chromosomem Y u samic myszy, którym przeszczepiono szpik kostny pochodzący od samców. Komórki te miały właściwy komórkom nerek wygląd i wytwarzały typowe dla nich białka.

Jest to kolejna informacja dotycząca wielorakich możliwości komórek macierzystych obecnych w dojrzałym organizmie. Wcześniejsze mówiły o tym, że komórki macierzyste szpiku, nie tylko wytwarzają wszystkie rodzaje komórek krwi, ale i potrafią przekształcić się w komórki nerwowe oraz w komórki płuc, skóry, żołądka, jelit, wątroby i mięśni. Może więc pewnego dnia będziemy umieli skłonić komórki własnego szpiku chorego do odtworzenia jego zniszczonej np. w wyniku ciężkiego zatrucia wątroby lub nerek? Albo nauczymy się hodować w naczyniach laboratoryjnych całe narządy? Trzeba by tylko wiedzieć, jakiego wobec nich użyć zaklęcia, a dokładniej - jakich białek dodać do pożywki, aby przybrały taką, a nie inną postać. Żeby jednak dokonać tej sztuki potrzeba jeszcze bardzo, bardzo wiele badań.

Małgorzata Yamazaki
O niezwykłych własnościach komórek macierzystych i ich zastosowaniach terapeutycznych pisaliśmy już m.in. w nowinkach:

  • Łatanie serca z 9.05.2000
  • Wymarzone komórki z 11.05.2000
  • Dar zmarłych z 15.05.2000

  • [  góra strony  ]

    Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach