Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 07-09-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Nieziemski sen
autor:
Małgorzata Yamazaki
z dnia:
07-09-2001





Nieziemski sen
Astronautom krążącym na orbicie nie śpi się najlepiej. Połowa z nich ratuje się przed bezsennością, zażywając tabletki nasenne, ale i tak każdy śpi średnio dwie godziny krócej niż na Ziemi. Kłopoty ze snem wynikają prawdopodobnie z niezwykłości sytuacji, choć zapewne najbardziej bezpośrednią ich przyczyną jest zakłócenie rytmów biologicznych. Rytmy te normalnie regulowane są przez okresy światła i ciemności, tak naturalnie pojawiające się na naszej planecie. Natomiast pasażerowie krążących po orbicie wahadłowca czy stacji kosmicznej oglądają świt i zmierzch co 90 minut. Czy w takich warunkach w ogóle można zasnąć?

Można, ale nie jest to takie proste. Tymczasem dla powodzenia misji niezwykle jest ważne, by jej uczestnicy byli w doskonałej formie. Czyli przede wszystkim wyspani. Zmęczenie upośledza koncentrację, opóźnia czas reakcji, powoduje, że wszelkie zadania wykonuje się dużo gorzej niż normalnie. W takich warunkach łatwo o przeoczenie, którego skutki mogą być katastrofalne. Nic zatem dziwnego, że zespoły naukowców bardzo starannie przygotowują astronautów do pobytu na orbicie. Niekiedy nawet odwracają ich rytm snu i czuwania, gdy pora startu albo wyjątkowo ważne zadania przewidziane są w czasie innym, niż przypadający na szczyt normalnej ziemskiej aktywności bohaterów tych wydarzeń. Wykorzystuje się do tego celu naturalny regulator rytmów okołodobowych - intensywne światło.

Ciągle nie wiadomo, w jaki sposób do kłopotów ze snem przyczynia się stan nieważkości. I chociaż z brakiem grawitacji trudniej sobie poradzić niż z nadmiarem światła, to zdjęcie z Challengera mogłoby dowodzić, że w przestrzeni kosmicznej łatwiej ułożyć się do snu niż na Ziemi. Fot. NASA.
Pośredniczy w tej regulacji melatonina, związek zwany hormonem snu. Jest on wydzielany w ciemności przez maleńki gruczoł, leżący w części mózgu, zwanej podwzgórzem, i rozkładany pod wpływem światła. Pozostawanie przez określoną część doby w świetle słonecznym lub w silnie oświetlonych pomieszczeniach sprawia, że organizm rozkłada melatoninę i tym samym "ustawia się" w pożądanym cyklu. Problem w tym, że szybkie zmiany okresów światła i ciemności, jakich doświadcza astronauta krążący po orbicie, całkowicie rozregulowują jego zegar biologiczny. Naukowcy próbują poznać zmiany zachodzące w takich warunkach w ludzkim ciele. Pomagają im w tym specjalne urządzenia podobne do zegarków, noszone przez astronautów na przegubie ręki (zwane po angielsku actiwatch). Urządzenia te rejestrują okresy snu oraz ekspozycję na światło podczas całej wyprawy.

Znajomość mechanizmów rządzących rytmem snu i czuwania jest ważna nie tylko dla pasażerów pojazdów kosmicznych. Jeszcze więcej osób doświadcza rozmaitych zaburzeń powodowanych przez tzw. jet-lag, wynikający z podróży samolotem poprzez strefy czasowe. Inna grupa, dla której kłopoty z ustawieniem zegara biologicznego są chlebem powszednim, to pracownicy zmianowi. I oni, i wiele innych ludzi, którzy cierpią na bezsenność, będą mogli skorzystać z wiedzy zdobytej w tak nieziemskich okolicznościach.

Małgorzata Yamazaki
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach