Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 21-09-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Kaczy interes
autor:
Małgorzata Yamazaki
z dnia:
21-09-2001





Kaczy interes
Dla kogo, jak dla kogo, ale dla argentyńskich kaczek pytanie o to, czy rozmiar naprawdę tak bardzo się liczy, najwyraźniej nie budzi najmniejszych wątpliwości. Musi się liczyć, skoro u ich samców narządy rozrodcze są równie długie, jak one same. Podczas gdy niewiele ptaków ma w ogóle penisy, samce Oxyura vittata odznaczają się członkami skręconymi jak korkociąg i osiągającymi niemal pół metra długości.

Dotychczas wiadomo było, że te stosunkowo niewielkie ptaki (ich waga wynosi około 640 g) mają penisy długości mniej więcej 20 cm; porównywalne z występującymi u ptasich gigantów - strusi. Ostatnio jednak stwierdzono, że i te pomiary były zaniżone. W kwietniu bieżącego roku znaleziono w prowincji Córdoba w Argentynie okazy, których penis po pełnym rozwinięciu mierzył 42,5 cm. Autorzy pracy opisującej to odkrycie, opublikowanej w tygodniku "Nature" 13 września 2001 r., prezentują zdjęcie takiego samca wzlatującego nad jezioro, w którym żyje: jego członek długością dorównuje długości jego całego ciała.

Dobór płciowy jest autorem przeróżnych niespodzianek. Kogucie grzebienie, pawie ogony czy kolekcje altanników (żeby pozostać przy ptakach) są jego najczęściej przywoływanymi wytworami. Tym razem najprawdopodobniej mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem. O. vittata jest gatunkiem poligamicznym, samce odbywają kopulację z wieloma samicami. Ich szczególne wyposażenie anatomiczne zapewne służy zdobyciu przychylności jak największej liczby samic. Im liczniejsze potomstwo mają samce obdarzone przez naturę pod tym względem najhojniej, tym więcej w następnym pokoleniu występuje osobników przypominających swoich ojców. Tym samym zaś tendencja posiadania coraz dłuższych członków umacnia się w populacji.

Poligamia ma jeszcze inny wymiar. Zdobywcy kolejnych samic zazwyczaj dążą do uzyskania pewności, że są wyłącznymi ojcami całego mającego przyjść na świat potomstwa. W wielu przypadkach oznacza to bezwzględną eliminację nie swoich dzieci. U tego gatunku ptaków podobnemu celowi służy zapewne dodatkowa anatomiczna komplikacja ich członka. Jego koniec bowiem jest miękki i przypomina szczoteczkę. Naukowcy sądzą, że samce posługują się nim jak szczotką do butelek i przed ejakulacją wymiatają z dróg rodnych samicy nasienie pozostające po poprzednich ewentualnych kontaktach seksualnych ich partnerek. Być może więc i tu istotną rolę odgrywa rozmiar - im większa szczoteczka, tym łatwiej usunąć to, co stoi na przeszkodzie wyłącznego ojcostwa.

A może są także dodatkowe powody? Kaczki mogły wywierać presję na rozwój samców nie tylko ze względu na własne widzimisię. Niewykluczone, że i anatomia samic jest nie mniej skomplikowana i samce po prostu musiały się do niej dostosować. Z pewnością obserwacje tego gatunku ptaków dostarczą prowadzącym je naukowcom jeszcze niejednej prawdziwie ekscytującej niespodzianki.

Małgorzata Yamazaki
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach