Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Biologia > Nowinka z dn. 05-02-2002  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Skąd się wzięły gadzie giganty?
autor:
Małgorzata Yamazaki
z dnia:
05-02-2002





Skąd się wzięły gadzie giganty?
Najpotężniejsze ze znanych nam dzisiaj żyjących zwierząt lądowych nie dorastają do pięt największym w historii Ziemi dinozaurom. Dlaczego gady te osiągały takie rozmiary? Jak wynika z ostatnich analiz, sprzyjały temu warunki panujące wówczas na naszej planecie.

Próbę odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego dinozaury były takie wielkie, zamieszcza czasopismo "Nature" z 31 stycznia 2002 na podstawie artykułu, jaki ukazał się w "Proceedings of the National Academy of Siences" nr 98, 2001. Autorzy tej pracy dowodzą, że czynnik uznawany dotychczas za najważniejszy - dużo większe niż obecne rozmiary kontynentów - nie można uznać za wystarczający. Sądzą, iż zadecydował o tym raczej fakt, że zwierzęta te były roślinożercami, i to zimnokrwistymi.

Naukowcy z Wydziału Fizjologii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles pod kierunkiem G. P. Burnessa przeprowadzili analizę danych na temat największych kręgowców roślino- i mięsożernych, zamieszkujących 30 wysp i różne kontynenty. Dla każdej wybranej wielkości lądu badacze ci określili gatunki największych zwierząt, jakie wymarły w ciągu ostatnich 65 tysięcy lat. Okazało się, że masa ciała największych zwierząt rośnie wraz ze wzrostem wielkości zamieszkiwanego przez nie lądu i że wzrost ten jest proporcjonalny do stosunku między masą ciała a wielkością rewiru - terenu, jaki zwierzęta zajmują. Każdy osobnik potrzebuje dla przetrwania pewnego minimalnego obszaru, w którym mógłby znaleźć pokarm i partnerów do rozrodu. Przeprowadzone analizy wskazują, że maksymalna wielkość ciała zwierzęcia zależy od liczby rewirów mieszczących się na lądzie o określonej powierzchni.

Na podstawie zebranych danych stwierdzono zarazem, że w przypadku każdej wielkości lądu rozmiary największych gatunków maleją w takim samym porządku: od zmiennocieplnych roślinożerców poprzez stałocieplnych roślinożerców, zmiennocieplnych mięsożerców aż po stałocieplnych mięsożerców. Ustalenie to jest zgodne z dobrze znaną ekologom obserwacją, że na każdym piętrze łańcucha troficznego wartość dostępnej energii zmniejsza się o 90%. Stąd uzasadnione jest założenie, że na lądzie o tej samej powierzchni największy z żyjących tam mięsożerców będzie dziesięciokrotnie mniejszy niż największy roślinożerca. Tak jest przynajmniej w odniesieniu do ssaków. Niezupełnie jednak, jak się okazuje, sprawdza się w przypadku dinozaurów.


Burness wraz ze współpracownikami udowodnili, że dinozaury z sześciu gatunków, których masy ciała są dość dobrze określone - trzy roślinożerne i trzy mięsożerne - były niemal dwa rzędy wielkości (czyli stukrotnie) większe niż powinny, gdyby należały do zwierząt stałocieplnych. Nawet kiedy porównań dokonuje się względem obecnie żyjących zwierząt zmiennocieplnych, dinozaury są o rząd wielkości większe, niż wynikałoby z przewidywań. Prawdziwe gadzie giganty zamieszkiwały Amerykę Południową przed 100 milionami lat. Największym roślinożernym dinozaurem w historii był Argentinosaurus huincluensis, którego masa sięgała 73 ton. Największym drapieżcą zaś - Gigantosaurus carolinii, ważący do 9 ton (największy z obecnie żyjących kręgowców lądowych, słoń afrykański, osiąga masę 7,5 tony).

Ogromne rozmiary tych gadów trudno wytłumaczyć wyłącznie wielkością istniejących wówczas kontynentów. Rzeczywiście, w przeszłości wszystkie ziemskie lądy tworzyły jeden wielki megakontynent, zwany Pangeą. Przed 180 milionami lat rozpoczął się jednak proces jego rozdzielania, a 80 milionów lat temu - zanim dinozaury osiągnęły swą ostateczną wielkość - proces ten dobiegł końca i kontynenty były już mniej więcej takie jak teraz. Burness i jego współpracownicy podają jedną z możliwych przyczyn gadziego gigantyzmu. Uważają, że w okresie kredowym (trwającym od 144 do 65 milionów lat temu) stężenie dwutlenku węgla w atmosferze było niemal dziesięciokrotnie wyższe niż obecnie. Ponadto, na co zwraca uwagę autor komentarza w "Nature", B. A. Maurer z Uniwersytetu stanu Michigan w East Lansing, w okresie tym na większej niż obecnie części lądów panował klimat zwrotnikowy. Dzięki zaś wyższemu stężeniu dwutlenku węgla i większej powierzchni lądów o wysokiej temperaturze i wilgotności, ilość roślinności dostępnej dla odżywiających się nią zwierząt była znacznie większa niż w czasach nam współczesnych. To właśnie mogło stanowić ów istotnie większy "rozmiar ekologiczny" dawnych lądów, który pozwolił na powstanie ogromnych dinozaurów.

Warto przy tym zauważyć, że kwestia zmienno- czy stałocieplności dinozaurów do dziś pozostaje nierozwiązana. Budową pod wieloma względami przypominają one zwierzęta stałocieplne. Sylwetka wielu dinozaurów sugeruje, że prowadziły one dużo bardziej aktywny tryb życia niż obecnie żyjące kręgowce zmiennocieplne. Z pewnością opiekowały się długo swoim potomstwem i przejawiały skomplikowane zachowania godowe. Z perspektywy ekologicznej jednak ich rozmieszczenie na kontynentach przypomina takie, jakie charakteryzuje zwierzęta zimnokrwiste. Być może więc nasz świat okresu kredowego różnił się tak bardzo od tego, który znamy dzisiaj, że za pomocą reguł obecnie obowiązujących nie sposób wyjaśnić zjawisk sprzed ponad 100 milionów lat.

Małgorzata Yamazaki
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach