Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Fizyka > Nowinka z dn. 06-02-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Burzliwe dzieje nanotechnologii
autor:
Jarosław Włodarczyk
z dnia:
06-02-2001





Burzliwe dzieje nanotechnologii
W Polsce ukazała się właśnie słynna książka Eda Regisa Nanotechnologia. Narodziny nowej nauki, czyli świat cząsteczka po cząsteczce - amerykański bestseller, który spopularyzował dziedzinę z pogranicza nauki i techniki, porównywaną do niedawna z fantastyką naukową. Dziś artykuły o kolejnych nanoosiągnięciach regularnie goszczą na łamach takich czasopism naukowych, jak "Nature".

W Nanotechnologii Regis połączył formę reportażu i eseju popularnonaukowego, by przedstawić narodziny, perypetie i rozwój idei, która zakłada, że potrafimy skonstruować molekularne maszyny, a te z kolei stworzą dla nas wszystko inne: pożywienie, rzeczy życia codziennego, superszybkie komputery mniejsze od żywej komórki... Głównym bohaterem swej książki Regis uczynił K. Erika Drexlera, absolwenta Massachusetts Institute of Technology, a obecnie pracownika Institute for Molecular Manufacturing i prezesa Foresight Institute (więcej informacji o obu instytutach i Drexlerze można znaleźć na stronach http://www.imm.org/ oraz http://www.foresight.org/). To od publikacji w 1986 r. jego książki Engines of Creation można liczyć lata ery nano.

Choć, oczywiście, swych kilku groszy nie omieszkał wtrącić Richard Feynman, i to o całą epokę wcześniej, bo tuż po Bożym Narodzeniu 1959 r. Wygłosił wówczas na spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Fizycznego wykład "Tam na dole jest mnóstwo miejsca", w którym snuł wizję komputerów oraz maszyn w skali atomowej. "Chcę wybudować miliard mikroskopijnych fabryk, takich samych, pracujących jednocześnie, wiercących dziury, składających części itd." - mówił. I dodawał: "Okazuje się, że cała informacja, jaką człowiek pieczołowicie zgromadził we wszystkich książkach na świecie, może zostać zapisana w formie sześcianu mającego jedną dziesiątą milimetra szerokości. Tak więc tam, na dole, jest mnóstwo miejsca! Nie mówcie mi nic na temat mikrofilmów!".

Logo IBM wypisane za pomocą 35 atomów ksenonu (każdy wzgórek to jeden atom). Fot. IBM Corporation.
powiększenie...

Logo IBM wypisane za pomocą 35 atomów ksenonu (każdy wzgórek to jeden atom). Fot. IBM Corporation.

Rozpoczynając na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. badania nad nanotechnologią, a później pisząc swą pierwszą książkę, Drexler nic nie wiedział o wykładzie Feynmana. Niemniej wymyślił i opracował w szczegółach wizję, według której manipulując pojedynczymi atomami i cząsteczkami, powinniśmy ostatecznie umieć budować z nich nie tylko miniaturowe, niewidoczne dla ludzkiego oka roboty, zdolne naprawiać na przykład żywe komórki, lecz także obiekty makroskopowe: rowery, ubrania czy samoloty. Innymi słowy, uzyskać całkowitą kontrolę nad materią, wyeliminować biedę oraz głód i... zdać się na łaskę niezliczonej armii molekularnych "monterów".

Jarosław Włodarczyk
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach