Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Matematyka > Nowinka z dn. 29-09-2000  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Kłamstwa i statystyka
autor:
Paweł Strzelecki
z dnia:
29-09-2000





Kłamstwa i statystyka
Są kłamstwa, potem wielkie kłamstwa, a dalej tylko statystyka - mawiał nieżyjący polski matematyk, Hugo Steinhaus. Miał na myśli tylko tyle, że wszelkie dane statystyczne należy traktować krytycznie, sceptycznie i ostrożnie. Ostatnio, gdy kartkowałem wrześniowy numer brytyjskiego "Mathematics Teaching", wpadły mi w ręce dwa smakowite przykłady, potwierdzające słuszność tej opinii.

  1. Niejaki Jon Mc Kernan, analizując narodowości wielu pokoleń przodków księcia Karola w linii prostej, stwierdził, że w żyłach następcy tronu płynie nieco ponad 43% krwi niemieckiej, po 25% - greckiej i szkockiej oraz jakieś 6% skandynawskiej. Na pozostały ułamek procenta składają się obecni w książęcym drzewie genealogicznym: Fracuzi, Walijczycy, Plantageneci, Hiszpanie, Flamandowie, Irlandczycy, Normanowie i... Anglicy. Udział przedstawicieli tej ostatniej narodowości w puli genów księcia Karola jest, wedle Mc Kernana, równy 0,000000000018. Czy jednak - ośmielę się spytać - oznacza to, że mieszkaniec przysłowiowej Koziej Wólki, któremu trafił się pradziadek-Anglik, jest bardziej angielski od księcia Karola?

  2. Oto strzępek danych UNESCO za 1996 r., szeregujących rozmaite kraje wedle tego, jaki ułamek dochodu narodowego stanowią sumy przeznaczane na publiczną oświatę. Listę otwiera Mołdawia (10,6%), potem mamy Botswanę (10,3%), następnie m.in. Uzbekistan (7,9%), a gdzieś daleko z tyłu - Wielką Brytanię (5%, obwarowane rozmaitymi komentarzami i uwagami, z których wynika, że na oświatę sensu stricto idzie nieco mniej pieniędzy). Wyżej od Wielkiej Brytanii znalazły się m.in. Kuba, Mongolia, Jemen i Tunezja. Czy przeciętny Brytyjczyk poprawi swoją szansę na zdobycie przyzwoitego wykształcenia, przenosząc się do Mołdawii, Botswany, Uzbekistanu lub na Kubę?
Na czym polega kłamstwo - każdy widzi. Ważne jest jednak, by zachować ostrożność nie tylko wtedy, gdy statystycznym danym towarzyszy od początku, jak w tym tekściku, ostrzeżenie, że mamy do czynienia z przykładem nadużywania statystyki (mniejsza o to, czy świadomego, czy nie) do siania zamętu w czyichś głowach. Niechlujstwo, pustka i głupota uwielbiają, niestety, ostatnimi czasy stroić się w liczby.



Paweł Strzelecki
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach