Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Różne > Nowinka z dn. 27-07-2000  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Dziury w całym ciągle brak
autor:
Rafał Suszek
z dnia:
27-07-2000




Dziury w całym ciągle brak

Gigantyczne eksplozje na obrzeżach widzialnego Wszechświata po raz kolejny potwierdziły słuszność hipotezy Einsteina, będącej fundamentem szczególnej teorii względności.

Hipoteza ta głosi, iż prędkość światła (oznaczamy ją literą c) przyjmuje jednakową wartość we wszystkich inercyjnych układach odniesienia. To nader czytelne stwierdzenie kryje w sobie wiele nietrywialnych założeń dotyczących struktury czasoprzestrzeni i natury fal elektromagnetycznych. Nic więc dziwnego, że fizycy niestrudzenie poddają szczególną teorię względności (STW) kolejnym ciężkim próbom. Uzbrojeni w coraz bardziej wyrafinowane techniki pomiarowe, czyhają z przemieszanym z nadzieją niepokojem na sygnały najdrobniejszych bodaj anomalii - subtelnych odchyleń od przewidywanego przebiegu zjawisk.

Ku uciesze wielu (choćby tych, którzy wierność założeniom STW ślubowali przed laty, a dziś mozolnie wykorzystują je w idących dalej rozważaniach) wyniki ostatnich badań nad zależnością c od prędkości źródła wysyłającego światło wykazały, że wartość ta jest faktycznie jednakowa dla wszystkich obserwatorów inercyjnych. Dopuszczalne odchylenie nie przekracza 3×10-12 m/s. Oznacza to, że znana obecnie wartość prędkości światła (ok. 300 000 km/s) jest stała z fantastyczną dokładnością: do 20 cyfr po przecinku! Taki wynik musi cieszyć - wszak c uchodzi za stałą fundamentalną.

Do sformułowania tak atrakcyjnych wniosków skłoniła Kennetha Brechera, astronoma z Uniwersytetu Bostońskiego, szczegółowa analiza zmian jasności strumienia wysokoenergetycznego promieniowania gamma w czasie. Te milisekundowe impulsy gamma (a więc o długości fali nie przekraczającej 1 angstrema, czyli 10-10 m) są wysyłane w naszym kierunku przez pędzące z wielkimi (sięgającymi kilku procent c) prędkościami. Na dodatek prędkości te pozostają rozmaicie zwrócone względem Ziemi. Natura zjawiska, które powoduje powstanie tych tajemniczych wybuchów, zachodzących na granicach obserwowalnego kosmosu, nie jest znana. Ponieważ od miejsc emisji przenikliwych promieni gamma dzielą nas ogromne odległości, nawet niewielkie różnice prędkości poszczególnych fotonów (wynikające z różnic prędkości wysyłających je cząstek) powinny zostać znacznie wzmocnione. Tymczasem niczego takiego nie zaobserwowano. Jest zatem stała c stałą z prawdziwego zdarzenia.

Trwający ułamki sekundy rozbłysk gamma (strzałka), zarejestrowany w 1998 r. Fot. NASA.

Czy to dobra nowina także dla odważnych ideowych sceptyków, próbujących podkopać potężny gmach wiedzy, zbudowany na hipotezie Einsteina z 1905 r., lub przynajmniej znaleźć choćby najdrobniejszą rysę na jego pozornie monolitycznej konstrukcji? Trudno tu o jednoznaczną odpowiedź. Badania Brechera podniosły jedynie poprzeczkę dla przyszłych śmiałków. Na razie warto mieć na uwadze, że to właśnie z rzeczowej kontestacji ugruntowanych w powszechnej świadomości idei wyrosły rewolucyjne teorie XX w., przechodzące dziś własną próbę czasu.

Rafał Suszek

[  góra strony  ]

 

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach