Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Różne > Nowinka z dn. 18-04-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Ile układów scalonych zmieści się na łebku szpilki?
autor:
Tomasz Spójny
z dnia:
18-04-2001





Ile układów scalonych zmieści się na łebku szpilki?
Szybciej, taniej, dalej - jeśli nie wiemy, do czego takie hasła mogą doprowadzić, przyjrzyjmy się ostatnim osiągnięciom inżynierów, którzy konstruują układy scalone. Miniaturyzacja, obsesja XX w., najwyraźniej nie opuściła nas w XXI stuleciu. Choć trzeba przyznać, że obiecuje bardzo konkretne korzyści.

Układ scalony wyprodukowany w Laboratorium Miniaturowych Urządzeń JPL w konfrontacji z ostrzem i uchem igły. Fot. JPL/NASA.
Układ scalony wyprodukowany w Laboratorium Miniaturowych Urządzeń JPL w konfrontacji z ostrzem i uchem igły. Fot. JPL/NASA.

Spróbujmy przez chwilę zajrzeć do innego świata. W słonecznej Kaliforni stoi budynek Laboratorium Miniaturowych Urządzeń JPL, pracującego pod skrzydłami Centrum Kosmicznych Technologii Mikroelektronicznych. W laboratorium tym stworzono właśnie jeden z najprecyzyjniejszych systemów litografii elektronowej. Nazwa nieprzypadkowo odwołuje się do znanej od przełomu XVIII/XIX w. techniki graficznej. Metoda podobna, chociaż "farbą" jest w tym przypadku wiązka elektronów.

Litografia elektronowa, zwana także elektronolitografią, wykorzystuje zogniskowaną wiązkę elektronów do "wytrawienia" na płytce półprzewodnika odpowiedniego wzoru - powstaje w ten sposób układ scalony. Oczywiście, wszystko sprowadza się do tego, jak wiele informacji można utrwalić na jak najmniejszej powierzchni. O tym zaś decydują między innymi rozmiary "pędzla" (średnica wiązki) i rozdzielczość podłoża, które, pamiętajmy o tym, składa się z atomów (najczęściej krzemu).

Uczeni i inżynierowie z Laboratorium Miniaturowych Urządzeń JPL, agendy NASA, pochwalili się właśnie skonstruowaniem urządzenia, które pozwala dziesięciokrotnie szybciej zapisać na płytce krzemowej wymagany wzór za pomocą dwukrotnie węższej wiązki elektronów - w porównaniu do osiągnięć sprzed kilku lat. Technologia ta schodzi niemal na poziom operowania podstawowymi składnikami materii, takimi jak cząsteczki i atomy. Innymi słowy, wkracza w obszar nanotechnologii. By powtórzyć jedno z bardziej obrazowych porównań, jakim posłużyli się inżynierowie z JPL: to tak, jakby zmieścić w miniaturowym układzie scalonym laboratorium zajmujące normalnie cały pokój.

Nieprzypadkowo prace laboratorium są finansowane z budżetu NASA. Jednym z podstawowych problemów lotów kosmicznych jest masa - powinna być jak najmniejsza, a jednocześnie zawierać jak najwięcej wszystkiego. Sondy i statki kosmiczne muszą być i mniejsze, i sprawniejsze, jeśli chcemy docierać do coraz odleglejszych światów oraz uzyskiwać więcej i więcej o nich informacji.

Tomasz Spójny
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach