Informacje
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:  Wirtualny Wszechświat > Informacje > Nowinki 2000-2002 > Różne > Nowinka z dn. 23-10-2001  
 Jesteś tutaj
nowinka:
Skąd się biorą góry lodowe
autor:
Robert Mroziewicz
z dnia:
23-10-2001





Skąd się biorą góry lodowe
Angielscy uczeni zadali sobie sporo trudu, by odgadnąć pochodzenie antarktycznych gór lodowych. I choć nie wytropili macierzystego portu tej, która posłała na dno Titanica, nieco zawęzili pole poszukiwań. Ich praca ukazała się w "Journal of Geophysical Research" (t. 106/2001), a zrelacjonowało ją "Nature" z 18 października 2001 r.

Nowo powstała góra lodowa w promieniach wschodzącego Słońca. Fot. R. Kremer.

Wspomniana praca jest dziełem Ruperta M. Gladstone'a z University of East Anglia i jego współpracowników. Modelowali oni za pomocą metod numerycznych trasy wędrówek gór lodowych wokół wybrzeży Antarktydy, biorąc pod uwagę wszelkie możliwe czynniki: od prądów morskich począwszy poprzez wiatry po proces topnienia takiej góry, by wspomnieć najbardziej oczywiste. Okazało się, że tylko niektóre fragmenty wybrzeża mogą "produkować" góry lodowe zdolne oddalić się od niego i wypłynąć na ocean. Do fragmentów tych należą - co pozostaje w zgodzie z obserwacjami - wybrzeża Mórz Rossa i Weddela oraz wyspy Kerguelena. Góry lodowe odrywające się od brzegów w innych częściach Antarktyki krążą w ich pobliżu, nie oddalając się zbytnio.

Autorzy pracy ostrzegają jednak, że w swych modelach wzięli pod uwagę góry lodowe o rozmiarach poprzecznych od 60 metrów do 2,2 kilometra i zanurzeniu około 250 metrów. Tymczasem zdarzają się kolosy o średnicy ponad 18,5 kilometra, które wcale nie muszą zachowywać się równie grzecznie, jak ich mniejsi pobratymcy. Można zatem, za autorem doniesienia w "Nature", przyjąć, że praca Gladstone'a i kolegów odsłania jedynie czubek góry lodowej.

Robert Mroziewicz
[  góra strony  ]

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach