Wielcy
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Wielcy i więksi > Kwartalnik Historii Nauki i Techniki  



[1]  [2]  [3]  [4]  English summary
3

Niezwykłość i wręcz wyjątkowość bursztynu jako klejnotu o wybitnych walorach estetycznych i jako "kamienia" o szczególnych cechach fizycznych, budziła zainteresowanie już w starożytności. Także wówczas rozpoczęły się spory o pochodzenie bursztynu. Pliniusz starszy w swym dziele (Historia naturalis XXXVII, 49) podał wersje dotyczące powstania bursztynu rozpowszechnione w jego czasach. Wersja mityczna i romantyczna głosiła, że bursztyn powstał z łez wylanych przez Heliady, siostry Faetona po jego śmierci. Bogowie zamienili siostry w wierzby płaczące rosnące nad rzeką Erydan i łzy sióstr-wierzb spadające do rzeki zamieniły się w bryłki bursztynu. Natomiast wersja realistyczna, której zwolennikiem był Pliniusz, podawała, iż bursztyn powstaje z soku drzew z gatunku sosny rosnących na wyspach Oceanu Północnego. Sok ten gęstnieje pod wpływem zimna i wody morskiej, kiedy podczas wiosennych sztormów wzburzone fale zmywają krople soku z wysp7.

Jest godne uwagi, że obie antyczne wersje wskazywały na organiczne pochodzenie bursztynu. Z taką genezą łączyła się też jego łacińska nazwa "sok z drzewa" (succinum). Pomyłką było twierdzenie, że proces tworzenia się bursztynu trwa ciągle i nieprzerwanie, ale Rzymianin Pliniusz, nie znając zasady zmienności i rozwoju przyrody w czasie, nie mógł twierdzić inaczej.

W okresie renesansu podjęto próby weryfikacji poglądu Pliniusza, że bursztyn jest skamieniałą żywicą drzew iglastych rosnących na północy Europy. Zaczęto poszukiwać po obu stronach Bałtyku owych drzew wydzielających bursztynodajną żywicę. Od starożytności uznawano Morze Bałtyckie za obszar związany z genezą bursztynu, gdyż na brzegach morskich znajdowano najpiękniejsze okazy.

Skoro nie znaleziono nad Bałtykiem drzew wydzielających taką żywicę, zaczęto poddawać w wątpliwość twierdzenie Pliniusza o roślinnym pochodzeniu bursztynu. Z krytyką takiej genezy bursztynu wystąpił wybitny renesansowy przyrodnik i teoretyk górnictwa Georgius Agricola. W księdze czwartej dzieła De natura fossilium (Basileae 1546) stwierdził, że bursztyn jest stwardniałym olejem skalnym wydobywającym się z głębi ziemi. Agricola uważał, że takie przypuszczenie jest bardziej prawdopodobne aniżeli uznawanie bursztynu za żywicę z drzew, których nie ma w pobliżu Morza Bałtyckiego.

Do podobnych wniosków doszedł wrocławianin Andreas Aurifaber, który w broszurze Succini historia (Regiomonti 1551) omawiał przede wszystkim właściwości lecznicze i walory ozdobne bursztynu. Aurifaber, z wykształcenia lekarz i przyrodnik, był jakiś czas związany ze szkołami w Gdańsku i Elblągu, a następnie był profesorem uniwersytetu w Królewcu. Zapoczątkował regionalne zainteresowanie bursztynem, odtąd tak charakterystyczne dla okolic Gdańska i półwyspu Sambijskiego, polegające na kolekcjonowaniu okazów i badaniu różnych właściwości bursztynu.

Dlaczego renesansowi przyrodnicy odrzucili pogląd Pliniusza o organicznym pochodzeniu bursztynu? Przyczyną było przekonanie o niezmienności przyrody. Nikt wówczas nie przypuszczał, że w przeszłości mogły istnieć drzewa, z których żywicy powstał bursztyn8. Dopiero w wieku następnym na skutek rozwinięcia regionalnych badań nad bursztynem bałtyckim zaczęła powoli kiełkować myśl o możliwości istnienia kiedyś innych warunków, w których powstawał bursztyn.

Prace XVII-wiecznych przyrodników europejskich dotyczące bursztynu koncentrują się głównie na właściwościach, ale niekiedy zawierają uwagi odnośnie genezy. Przeważają opinie o mineralnym pochodzeniu bursztynu ze smoły ziemnej wydobywającej się z otworów znajdujących się najczęściej na dnie morza. Bursztyn w ten sposób miał się tworzyć stale. Pojawiają się także inne poglądy. Włoski przyrodnik Paolo Boceone (Museo di fisica e di esperienze, Venice 1647) podtrzymywał dawny pogląd, że bursztyn jest skamieniałą żywicą z drzew iglastych. Boceone jednak nie potrafił określić, co stało się z tymi drzewami, skoro obecnie ich nie ma w miejscach znajdowania bursztynu. Takich drzew nie znalazł na wybrzeżu Bałtyku również Szwed Johan Chesnecopher (Disputatio physica de succis concretis et terris pretiosis, Uppsala 1625) i dlatego przyjmował genezę mineralną bursztynu. Ma on się tworzyć ze smoły (bitumen) stale wydobywającej się ze szczelin w ziemi. Oryginalną teorię pochodzenia bursztynu głosił Jost Fidus Klobius (Ambrae historia..., Wittembergae 1660). Twierdził on, ze bursztyn to stwardniałe w wodzie morskiej odchody ptaków i wielorybów.

[1]  [2]  [3]  [4]  English summary

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach