Wielcy
  Wiw.pl   Na bieżąco:  Informacje   Co nowego   Matematyka i przyroda:  Astronomia   Biologia   Fizyka   Matematyka   Modelowanie rzeczywistości   Humanistyka:  Filozofia   Historia   Kultura antyczna   Literatura   Sztuka   Czytaj:  Biblioteka   Delta   Wielcy i więksi   Przydatne:  Słowniki   Co i gdzie studiować   Wszechświat w obrazkach    
  Jesteś tutaj:   Wirtualny Wszechświat > Wielcy i więksi > Kwartalnik Historii Nauki i Techniki  



[1]  [2]  [3]  [4]  English summary
Autorzy byli lekarzami odległych od siebie polskich centrów naukowych. Czerpali oni wiedzę z literatury obcej publikowanej we Francji, Anglii i Niemczech, a przede wszystkim podróżując do tych krajów i odbywając w nich staże naukowe. Głównym przedmiotem ich zainteresowania były warunki sprzyjające zdrowieniu psychicznemu. Szczegółowo zaś interesowali się wpływem na psychikę chorego nowoczesnych, europejskich metod postępowania terapeutycznego. Przy czym J. Jakubowski próbował - wprawdzie dość ogólnie - określić przyczyny chorób, do których zaliczył predyspozycje wynikające z tzw. słabości systemu nerwowego, w tym centralnego, oraz jego uszkodzenia. Za element niezbędny do uchwycenia przyczyny choroby uważał wywiad z czynnym udziałem w nim chorego, który wspólnie z lekarzem sporządzał opis objawów i przebiegu schorzenia itp.7 W samym podziale schorzeń psychicznych uwzględniał furiatów, maniaków, głupowatych, o tzw. różnym stanie umysłu i zachowań, a także epileptyków i rekonwalescentów.

Do poszczególnych grup chorych Jakubowski starał się dostosować postępowanie terapeutyczne. Jednak generalnie - być może pod wpływem dalekich reminiscencji J. Rousseau - zalecał stwarzać układ tzw. naturalny: ojca-lekarza i syna-chorego, czyli oparty zawsze na zasadzie zaufania, konsekwencji w postępowaniu, a nawet uzyskaniu z czasem przywiązania się chorego do lekarza; ale także kary i nagrody. Jednakże kary i nagrody miały mobilizować chorego, a nie powodować utratę praw "od natury nadanej", a wiążących się z istotą i sednem człowieczeństwa. Twierdził, iż nie można karać chorego za skutki postępowania, wynikające nie ze złej woli, ale z choroby.8 Gwałtowne środki, do których zaliczał chirurgiczno-mechaniczne: upusty krwi, środki krępujące, gwałtowną hydroterapię, bądź silne specyfiki farmakologiczne, takie jak opium, uważał za ostateczność. Zdecydowaną zaś przewagę oddawał terapii moralnej.9

Jakubowski dużą wagę przywiązywał do leczenia przez pracę, która miała przywiązywać do rzeczywistości, niszczyła próżniactwo, angażowała w sposób pozytywny energię i siły chorego. Jednocześnie uznawał za niezbędną indywidualizację pracy, czyli dostosowanie jej do stanu sił fizycznych i stopnia wykształcenia chorego.10 Do metody psychicznej zaliczał nauczanie chorych, które miało ćwiczyć pamięć, rozwijać pojemność umysłową oraz zdolność kojarzenia. Odwoływał się także do znanego już od czasów Hipokratesa sposobu leczenia muzyką, dodatkowo uzasadniając to istniejącym "związkiem serca z uchem", tj. strony uczuciowej ze zmysłem słuchu.11 Starał się opracować taktykę i plan psychologicznego oddziaływania na chorego, co było pewnym novum w polskiej terapii.12

Istotne znaczenie przypisywał do lokalizacji miejsca przebywania chorego i organizacji warunków jego pobytu. Miejsce to nie miało być li tylko przymusowym schronieniem i bezwzględnym przypisaniem do niego pacjenta, zredukowanego niejako do roli żywego inwentarza czy elementu wyposażenia szpitala. Sprzeciwiał się sprowadzaniu szpitala do funkcji więzienia. Ale też nie sprzyjał rozlicznym odwiedzinom chorych przez osoby z zewnątrz.13

Jakubowski był jednym z pierwszych lekarzy głoszących konieczność stosowania profilaktyki psychicznej przez m.in. stopniowe przyzwyczajanie człowieka - szczególnie dziecka, do oporu i sprzeciwu innych, zdobywania umiejętności przegrywania, pokonywania trudności życiowych.

Zarówno J. Jakubowski, jak i J. Korzeniowski widzieli zasadność rozdziału chorych, uwzględniając: płeć, typ schorzenia, stopień psychicznego upośledzenia, np. głupowatych od furiatów, krnąbrnych od epileptyków.14 W postępowaniu terapeutycznym doceniali konieczność ciągłego dozorowania, obserwacji, w tym przez dobrany i przygotowany do pracy w specyficznych warunkach personel.15 Ponadto rozprawa J. Korzeniowskiego O porządku w domu zdrowia była próbą zwrócenia uwagi na - nie doceniany w pełni dotąd - problem planowania organizacji pobytu chorego w szpitalu psychiatrycznym. Korzeniowski opisał w niej przykład grafiku całodniowego pobytu chorego z określeniem pór posiłków, czasu pracy, wypoczynku. I tak np. czas wyznaczony na pracą umieścił w obowiązku 5-godzinnej pracy dziennie. Na rozrywkę przeznaczał dwie godziny. Zaproponowany układ dnia miał wykształcić u chorych konieczność sensownego gospodarowania czasem, dbałość o wykonywanie działań, takich jak praca i nauka, oraz poczucie konsekwencji w ich wypełnianiu. Nadto, miał wyrabiać nawyki higieniczne, regularność spożywania posiłków, snu itp. Nauka zaś w programie terapii psychicznej Korzeniowskiego miała na celu drogą pośrednią bądź bezpośrednią porządkować wrażenia, myśli i pamięć chorego w kierunku pozytywnym, a nawet być inspirującą w czerpaniu z niej przyjemności i zadowolenia.16

[1]  [2]  [3]  [4]  English summary

Wiw.pl  |  Na bieżąco  |  Informacje  |  Co nowego  |  Matematyka i przyroda  |  Astronomia  |  Biologia  |  Fizyka  |  Matematyka  |  Modelowanie rzeczywistości  |  Humanistyka  |  Filozofia  |  Historia  |  Kultura antyczna  |  Literatura  |  Sztuka  |  Czytaj  |  Biblioteka  |  Delta  |  Wielcy i więksi  |  Przydatne  |  Słowniki  |  Co i gdzie studiować  |  Wszechświat w obrazkach